fot. PAP

Polityczna karuzela z aferą taśmową w tle

Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego na zlecenie prokuratury weszli do redakcji tygodnika „Wprost”, który ujawnił nagrania polityków. Żądali wydania nośników nagrań. Tymczasem polityczna karuzela w toku. Polskie Stronnictwo Ludowe nie podjęło jeszcze decyzji jak zachować się w obecnej sytuacji.

Mennica Polska – na zlecenie NBP wybija groszowe monety. Jej współwłaścicielem jest Zbigniew Jakubas jeden z najbogatszych Polaków. Wątek przedsiębiorcy pojawia się w ujawnionym nagraniu Marka Belki i Bartłomieja Sienkiewicza.

Marek Belka: Jesteśmy wobec trudnych negocjacji z człowiekiem (Jakubasem), który już uważa, żeśmy go okradli.

Bartłomiej Sienkiewicz: (…) To może trzeba mu powiedzieć, jak można go bardziej okraść. Może zrozumie.

Dziś w redakcji tygodnika „Wprost”, który ujawnił nagrania polityków, ABW rozpoczęła czynności na zlecenie prokuratury. Funkcjonariusze zażądali wydania nośników nagrań. Dziennikarz już zapowiadają ujawnienie kolejnych nagrań.  Dziś umieścili w Internecie całe nagranie rozmowy prezesa NBP Marka Belki z szefem MSW Bartłomiejem Sienkiewiczem. Potwierdza ono, że między rozmówcami doszło do politycznego dealu.

Nic więc dziwnego, że reaguje na to scena polityczna. Scenariusz na najbliższe tygodnie może napisać PSL – uważa socjolog prof. Janusz Erenc z Uniwersytetu Gdańskiego.

– Jeśli PSL będzie patrzył na perspektywę krótkoterminową, to raczej będzie chronił koalicji i liczył na możliwość uzyskania za półtora roku przynajmniej takiej samej wielkości poparcia jakie ma obecnie – zaznacza socjolog.

Po czterech dniach od ujawnienia nagrań o aferze rozmawiali liderzy ludowców.

– Mamy bardzo dużo teoretycznych rozwiązań, które mogą być a mało uzgodnień, które z tych wariantów mają sens. Nie ukrywam, że wczoraj rozmawiałem z premierem o wcześniejszych wyborach. Każdy z wariantów traktuje z powaga, ale nie ukrywam, że dziś jest potrzebna przewidywalność działań rządu – mówił Janusz Piechociński wicepremier, minister gospodarki, prezes PSL.

O tym co zrobi PSL, mamy dowiedzieć się dopiero na początku przyszłego tygodnia.

– PSL występuje zawsze w roli gotowego koalicjanta i w zależności od tego jak przechyli się szala wówczas zdecyduje – tak zachowanie ludowców ocenia Stanisław Wziątek z SLD.

Zwłoka ludowców nie jest przypadkowa – podkreśla z kolei Mariusz Błaszaczak z PiS.

Obawiam się, że PSL po prostu targuje z premierem kolejne spółki. (…) Niestety te drobne interesiki w które uwikłany był PSL przez lata, okazuje się, że są silniejsze niż Polska – powiedział poseł PiS.  

Prawo i Sprawiedliwość wzywa ludowców by wyrwali się z sitwy – tak we wtorek obecny układ rządzący określił prezes PiS Jarosław Kaczyński – i poparli wniosek o konstruktywne wotum nieufności. Solidarna Polska proponuje komisje śledcza. O tym pomyśle nie chce słyszeć premier a także minister sprawiedliwości Marek Biernacki.

– Toczy się postępowanie prokuratorskie, zobaczymy jak będzie ono wyglądało. To za wcześnie by mówić o komisji śledczej – mówił.  

O tym który ze scenariuszy zostanie zrealizowany – pokażą najbliższe dni. PSL będzie nadawał główny ton.

– W obecnych czasach PSL nie pretendował do roli partii rządzącej, ale ustawiał swoją pozycje jako konieczną do sprawowania władzy, do gry politycznej na obecnym rynku – zwraca uwagę prof. Janusz Erenc.

Trudno będzie z tej roli zrezygnować również w obecnej sytuacji. Antyrządowe pikiety każdego wieczoru organizuje Ruch Narodowy, żądając dymisji szefa MSW Bartłomieja Sienkiewicza. Wczoraj Polica zatrzymała dwóch liderów Ruchu, którzy spędzili noc na posterunku policji.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj