fot. KRS

Polacy wsparli niezależne środowiska sędziowskie

Do dziś można było zgłaszać do marszałka Sejmu kandydatów na sędziowskich członków Krajowej Rady Sądownictwa. Polacy chętnie popierali kandydatów nie związanych z rządzącymi. Opozycja obawia się politycznego przejęcia Rady.

Sędzia-kandydat do KRS musiał uzyskać poparcie 2 tys. obywateli lub 25 sędziów orzekających. Zainteresowanie Polaków przerosło oczekiwania – mówi sędzia Michał Lassota ze Stowarzyszenia Sędziowie RP.

– Wielokrotnie przekroczyliśmy próg ustawowy, czyli 2 tys. Myślę, że cała 13 nasza to uzyskała, otrzymała około 200 tys. podpisów. Jeszcze nie mogę powiedzieć precyzyjnie – wskazał zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych, Michał Lassota.

Wśród kandydatów Stowarzyszenia jest m.in. sędzia Piotr Schab, prezes Sądu Apelacyjnego w Warszawie. 15 kandydatów zgłosiło Stowarzyszenie Prawnicy dla Polski – mówi jeden z kandydatów sędzia Łukasz Zawadzki.

– Zebraliśmy ok. 20 tys. podpisów na każdego z kandydatów. Łącznie ponad 300 tys. podpisów na całą listę Stowarzyszenia Prawnicy dla Polski. Jest to wynik niebywały – podkreślił sędzia Łukasz Zawadzki.

Na liście znalazł się były zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych, Przemysław Radzik. Niezależny kandydat wiceprzewodniczący KRS sędzia Stanisław Zdun zdobył ponad 8 tys. podpisów.

– Te wybory moim zdaniem są przełomowe. Wielu kandydatom udało się uzyskać poparcie społeczne – zaznaczył sędzia Stanisław Zdun.

Sędziowie przychylni rządowi Donalda Tuska zbierali podpisy we własnym gronie. Stowarzyszenia m.in. Iustitia i Themis wspólnie zgłosiły 15 kandydatów, popartych przez sędziów. Najwięcej, bo 425 głosów, otrzymał sędzia SN Dariusz Zawistowski, co nie jest duży wynikiem – mówi poseł Paweł Szrot.

– Kandydaci z Stowarzyszenia Iustitia nie osiągnęli wielkiej liczby poparcia, jakiej się spodziewali – powiedział poseł PiS Paweł Szrot.

Teraz z wszystkich nazwisk zgłoszonych do marszałka Sejmu swoich kandydatów przedstawią kluby poselskie. Następnie właściwa komisja sejmowa wybierze 15 sędziów, którzy z kolei muszą uzyskać poparcie co najmniej 3/5 głosów posłów. Nie wiadomo, czy wśród 15 nazwisk, znajdę się te z poparciem tak wielu obywateli. Rząd zrobi wszystko, aby przejąć KRS – podkreśla poseł Marek Ast z PiS.

– Mam nadzieję, że co najmniej dwóch kandydatów zgłoszonych przez Konfederację i PiS zostanie zgodnie z ustawą wybranych. Ale to nie zmienia postaci rzeczy, że w tej sytuacji KRS zostanie zdominowana przez nadzwyczajną kastę – dodał polityk.

Obok walki o Trybunał Konstytucyjny polem walk będzie dalej Krajowa Rada Sądownictwa.

 

TV Trwam News

drukuj