fot. PAP/Marcin Obara

Polacy uczcili 116. rocznicę urodzin plk. Witolda Pileckiego

W Polsce w sobotę i niedzielę odbywały się  uroczystości upamiętniające 116. rocznicę urodzin płk. Witolda Pileckiego – żołnierza niezłomnego. Jedną z form hołdu dla narodowego bohatera były marsze nazwane jego imieniem. Przeszły one m.in. w Warszawie, Toruniu i Gdańsku.

W warszawskich uroczystościach uczestniczyły władze państwowe. Odsłonięto także pomnik upamiętniający płk. Witolda Pileckiego. [czytaj więcej] 

W niedzielę w Parafii św. Brygidy w Gdańsku sprawowana była Msza św., następnie przeszedł marsz. [czytaj więcej]

Dzięki wierze potrafił oddać się całkowicie, poświęcić swoje życie dla Ojczyzny – mówił w homilii ks. kanonik Ludwik Kowalski, proboszcz parafii św. Brygidy w Gdańsku.

– Niezwykłe są słowa Rotmistrza, które często powtarzamy: „Starałem się tak żyć, abym w godzinę śmierci mógł się raczej cieszyć niż lękać”. Spójrzcie, kto może wypowiedzieć takie słowa – jedynie ten, kto w perspektywie swojego życia ma spotkanie z Panem Bogiem; ten kto ma wiarę w Boga w swoim sercu; ten kto wie, że życie nasze kończy się zmartwychwstaniem i życiem z Jezusem Chrystusem, a nie rozkładem – mówił ks. kanonik Ludwik Kowalski.

To nasz obowiązek patriotyczny aby tutaj być i pamiętać – podkreślał Wojciech Kloński, prezes Stowarzyszenia Gdyński Szwadron Krakusów.

– Rotmistrz, a właściwie pułkownik Pilecki, był w czasie wojny obronnej 1939 roku dowódcą Szwadronu Krakusów, który wchodził w skład 19 dywizji piechoty. Bardzo chlubnie, skutecznie w tej kampanii walczył. Uważamy, że nie mogłoby nas tutaj nie być – mówił Wojciech Kłosiński.

Marsze są po to by przypominać o wielkich, ale zapomnianych bohaterach, takich jak rtm. Pilecki – powiedział Kamil Poźmiak, prezes trójmiejskiego oddziału Stowarzyszenia KoLiber

– Warto zwracać uwagę na wartości, które sobą reprezentował. Potrafił połączyć patriotyzm z czystym sercem i chrześcijaństwo z męstwem – a wielu udaje, że to jest ze sobą sprzeczne – wskazał Kamil Poźmiak.

Europoseł PiS Anna Fotyga podkreśliła, że honorując płk. Pileckiego oddajemy cześć bohaterom, którzy walczyli o wolną Polskę.

– Postać rtm. Witolda Pileckiego jest przykładem dla młodego pokolenia w ciężkich czasach, i być może intuicyjnie uważam, że trzeba wszelkimi sposobami tę postać promować. Ona przemawia do wyobraźni młodych ludzi, oprócz tego, że trzeba mu oddać sprawiedliwość – również tutaj na ziemi, bo poniósł straszliwe cierpienia – mówiła Anna Fotyga.

Witold Pilecki urodził się 13 maja 1901 r. w Ołońcu, został stracony 25 maja 1948 r. w Warszawie. Był oficerem Związku Walki Zbrojnej – AK. W 1940 r. dobrowolnie poddał się aresztowaniu i wywózce do Auschwitz, aby tam organizować ruch oporu.

Po wojnie za działalność przeciwko władzom komunistycznym został skazany na śmierć. Wyrok wykonano w 1948 r.

RIRM

drukuj