Podpisano pierwsze umowy finansowane z programu SAFE
Dziś w siedzibie Dowództwa Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni w Legionowie podpisano pierwsze umowy w ramach programu SAFE. W wydarzeniu wzięli udział m.in. premier Donald Tusk, wicepremier, szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz, oraz pełnomocnik rządu ds. programu SAFE, Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.
Indywidualne umowy na zamówienia w ramach instrumentu SAFE można podpisywać tylko do końca maja. Potem państwa członkowskie będą musiały szukać partnerów i zamawiać wspólnie. Poseł PiS, Piotr Kaleta z sejmowej komisji obrony mówił w Radiu Maryja, że rząd robił wszystko, aby nie zdążyć z umowami do końca bieżącego miesiąca.
– One są nieprzygotowane; nieprzygotowane od strony merytorycznej, finansowej. Chodzi o to, żeby tak na dobrą sprawę przekierunkować te umowy na inne firmy, które już niekoniecznie są w Polsce. Doskonale wiemy, o jakie firmy chodzi, przede wszystkim o firmy niemieckie. Ta tendencja, że to jest niby również upieczenie dwóch pieczeni na jednym ogniu – czyli inwestycja w polską armię i inwestycje w polski przemysł zbrojeniowy po prostu okazało się jednym wielkim, ordynarnym, chamskim kłamstwem – zaznaczył polityk.
Rząd twierdzi, że do końca maja ma zostać podpisanych łącznie ok. 40 umów. Z unijnego programu SAFE Polska ma pozyskać łącznie ponad 180 mld zł w formie oprocentowanych pożyczek.
RIRM



