fot. twitter.com/KAS_GOV_PL

Podlaskie: przemyt papierosów zamiast transportu lodówek

Przemyt 228 tys. paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy zatrzymała KAS w pobliżu granicy z Litwą w Budzisku. Towar przewożony był w litewskiej ciężarówce, a deklarowanym ładunkiem miały być lodówki do wina – podała administracja celno-skarbowa.

Szacunkowa rynkowa wartość przemytu to ok. 3 mln zł. Po postawieniu mu zarzutów, 42-letni litewski kierowca został aresztowany na trzy miesiące – poinformował dziś asp. Maciej Czarnecki z zespołu prasowego Izby Administracji Skarbowej w Białymstoku.

Ciężarówka została zatrzymana do kontroli drogowej w pobliżu polsko-litewskiej granicy. Zgodnie z przedstawionymi przez kierowcę dokumentami, w naczepie tira miały znajdować się lodówki do wina. Samochód został prześwietlony urządzeniem rtg, a potem poddany szczegółowej kontroli. Funkcjonariuszom KAS pomagał owczarek belgijski Gotam – pies służbowy wyszkolony do szukania ukrytych wyrobów tytoniowych.

Okazało się, że w kartonowych pudłach, zamiast deklarowanych lodówek, znajdą się białoruskie papierosy – w sumie 228 tys. paczek. Przemyt i użyty do tego celu pojazd zostały zarekwirowane dla potrzeb sprawy karnej skarbowej wszczętej wobec kierowcy. Grozi mu do 10 lat więzienia; decyzją sądu Litwin został tymczasowo aresztowany.

W województwie podlaskim na drogach prowadzących z Litwy od lat zatrzymywane są przez celników duże przemyty papierosów w tirach. Są przewożone np. zamiast transportu drewna, artykułów spożywczych, wyrobów plastikowych czy mebli.

Były też odnotowane tam próby ukrycia takiego towaru w karetce pogotowia, przęśle mostu, kolejowych cysternach czy bębnach na kable elektryczne. Czasami przemytnicy zadają sobie jeszcze dużo trudu, by oszukać funkcjonariuszy grup mobilnych działających w pobliżu granicy. Tak było w przypadku transportu fabrycznie zamkniętych puszek z kawą, w których – jak się okazało po szczegółowej kontroli – były paczki papierosów i wypełniające wolne przestrzenie ziarna kukurydzy.

W związku z lokalizowaniem przez grupy przestępcze w Polsce nielegalnych fabryk papierosów, zatrzymywane są w ostatnim czasie również ładunki suszu tytoniowego. Kilka tygodni temu k. Budziska udaremniony został transport 16 ton takiego towaru. Jak wyliczyła KAS, z takiej ilości tytoniu przestępcy mogliby wyprodukować co najmniej 20 mln sztuk papierosów. Należności podatkowe za taką ilość suszu tytoniowego służba celno-skarbowa wyliczyła na ponad 8 mln zł.

PAP

drukuj