Podkarpackie: nowe ognisko ASF w powiecie rzeszowskim
Na terenie gminy Trzebownisko w powiecie rzeszowskim potwierdzono nowe ognisko afrykańskiego pomoru świń (ASF) u dzików. W reakcji na wykrycie zakażenia wydano nowe rozporządzenia sanitarne – poinformowała na konferencji prasowej w Rzeszowie wojewoda podkarpacka, Teresa Kubas-Hul.
Jak dodała wojewoda, wydane regulacje przewidują m.in. zwiększenie planowego odstrzału dzików.
„Nakazano także fizyczne zamknięcie, zabezpieczenie i stały monitoring przepustów dla zwierząt w ciągu drogi ekspresowej S19 od węzła Rzeszów Wschód do węzła Sokołów Małopolski Wschód. Miejsca te będą nadzorowane przez inspekcję weterynaryjną, służby drogowe GDDKiA oraz policję” – zaznaczyła Kubas-Hul.
Wojewoda zaapelowała do mieszkańców o to, by nie niszczyć ogrodzeń ochronnych.
„Przez dewastację siatek wokół przepustów wirus przedostał się na drugą stronę autostrady A4, która stanowiła dotąd naturalną barierę ochronną” – zaznaczyła Teresa Kubas-Hul.
Wokół ogniska wyznaczono 10-kilometrową strefę objętą zakażeniem z całkowitym zakazem polowań oraz zakazem wstępu do lasu dla osób postronnych. Kompleksy leśne są przeszukiwane z użyciem psów tropiących, które są wyszkolone do znajdowania padłych dzików.
Wojewoda poinformowała również o pomyślnym przebiegu negocjacji z Komisją Europejską. Dzięki przekonaniu unijnych ekspertów do skuteczności podkarpackiego modelu reagowania uniknięto rozszerzenia restrykcyjnych stref handlowych w regionie związanym z wykryciem ASF pod koniec ubiegłego roku.
Negocjacje z udziałem unijnych ekspertów, Głównego Lekarza Weterynarii oraz Podkarpackiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii odbyły się w dniach 7–8 września. Na terenach położonych na północ od autostrady A4 nie zostaną wprowadzone strefy ograniczeń (tzw. strefy różowe). Decyzja ta zabezpiecza lokalnych producentów przed spadkiem cen skupu trzody chlewnej.
Jak powiedział obecny na konferencji Podkarpacki Wojewódzki Lekarz Weterynarii, Mirosław Welz, utrzymanie strefy wolnej od obostrzeń handlowych powyżej A4 to duży sukces, ale obszar w promieniu 40 km od ogniska musi zostać szczegółowo przebadany.
„Jeśli nie pojawią się kolejne przypadki, strefa zostanie całkowicie zdjęta” – dodał.
Mirosław Welz przypomniał o konieczności dezynfekcji obuwia i praniu odzieży po wizycie w lesie. Natomiast w przypadku znalezienia padłego dzika należy zapisać współrzędne GPS, powiadomić powiatowego lekarza weterynarii i oznaczyć miejsce.
Do końca sierpnia na terenie województwa podkarpackiego odnotowano 298 ognisk ASF u 580 dzików w sześciu powiatach.
PAP


