fot. TT/KAS_GOV_PL

Podkarpackie: Chroniona małpka kapucynka na granicy polsko-ukraińskiej

Podczas kontroli na polsko-ukraińskim przejściu granicznym w Korczowej na Podkarpaciu funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej udaremnili nielegalny przewóz żywej małpy gatunku kapucynka. To chroniony gatunek, zagrożony wyginięciem.

Jak poinformowała PAP rzeczniczka prasowa Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie Edyta Chabowska, małpka została ujawniona w trakcie rutynowej kontroli samochodów wjeżdżających do Polski z Ukrainy.

„W jednym z pojazdów na ukraińskich numerach rejestracyjnych funkcjonariusze natrafili na klatkę z nietypowym zwierzakiem. Był to niewielkich wymiarów chroniony ssak naczelny z podrodziny kapucynek, występujący głównie w Ameryce Południowej” – dodała.

https://twitter.com/KAS_GOV_PL/status/1419653119131242502

Przewóz przez granicę okazów roślin i zwierząt, które należą do gatunków zagrożonych wyginięciem reguluje Konwencja Waszyngtońska CITES. Możliwy jest on tylko na podstawie odpowiednich zezwoleń i świadectw CITES.

Jak podkreśliła Edyta Chabowska, 31-obywatel Ukrainy, który usiłował przewieźć zwierzę przez granicę, nie przedstawił do odprawy żadnych dokumentów.

„Mężczyzna poniesie odpowiedzialność w związku z naruszeniem przepisów ustawy o ochronie przyrody” – powiedziała.

Małpka trafiła do Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu, gdzie pozostanie do czasu zakończenia prowadzonego postępowania.

Jak zaznaczyła rzeczniczka, zwierzęta tego gatunku osiągają na rynku wysokie ceny, od 3,5 tys. zł do nawet 36 tys. zł.

https://twitter.com/KAS_GOV_PL/status/1419655695360798727

Edyta Chabowska przypomniała, że handel gatunkami chronionymi na mocy Konwencji Waszyngtońskiej jest dozwolony tylko wtedy, kiedy nie przyniesie on szkody zachowaniu tych gatunków w środowisku naturalnym i tylko pod warunkiem wydania odpowiedniego zezwolenia.

Nielegalny przewóz przez granicę UE, a także wewnątrzwspólnotowy handel okazami gatunków zagrożonych wyginięciem jest przestępstwem, za które grozi nawet 5 lat więzienia.

W ubiegłym roku funkcjonariusze KAS w woj. podkarpackim udaremnili przemyt ponad 15 tys. szt. i 125 kg okazów roślin i zwierząt zagrożonych wyginięciem lub wykonanych z nich przedmiotów np. suplementów tradycyjnej medycyny azjatyckiej.

PAP

drukuj