fot. flickr.com

PO chce komisji śledczej ws. inwigilacji dziennikarzy

Platforma Obywatelska zamierza jeszcze dziś złożyć w Sejmie wniosek o powołanie komisji śledczej w sprawie inwigilacji dziennikarzy – zapowiedział szef partii Grzegorz Schetyna.

Komisja miałaby się zająć okresem od powołania rządu PiS-LPR-Samoobrona w 2005 roku do dnia wczorajszego – dodał. Zaznaczył, że liczy w sprawie powołania komisji na poparcie PiS.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Jacek Sasin mówi, że nie ma potrzeby powołania takiej komisji.

 – Musimy rzeczywiście zbadać to, co miało miejsce za rządów Platformy Obywatelskiej. Komisja śledcza nie jest w tej chwili do tego potrzebna, ponieważ zajmują się tym organy państwa. Wiemy, że te fakty są w obrębie zainteresowania i służb specjalnych i ministra-koordynatora ds. służb specjalnych, który zlecił audyt w tej sprawie, o czym sam mówił.  Również Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji bada ten aspekt nielegalnego podsłuchiwania dziennikarzy przez policję. Wszystkiego się, więc dowiemy. Komisję śledczą zwołuje się wtedy, kiedy instytucje państwa nie są w stanie poradzić sobie z badaniem jakichś bulwersujących spraw, czy spraw z zakresu łamania prawa. Tutaj instytucje państwa – jak słyszymy – działają bardzo energicznie w tej sprawie i myślę, że wszystko wyjaśnią – podkreśla poseł Jacek Sasin.

Wczoraj minister-koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński powiedział, że w czasach rządów PO-PSL 48 dziennikarzy było inwigilowanych przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Powołał się przy tym na audyt prowadzony w służbach specjalnych.

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj