fot. PAP/EPA

Plany energetyczne Rosji z Iranem i Azerbejdżanem

Rosja chce rozmawiać z Iranem i Azerbejdżanem o projektach energetycznych i transportowych. Prezydent Władimir Putin oświadczył w Baku, że chętnie omówi nowe przedsięwzięcia w regionie Morza Kaspijskiego z partnerami z tych krajów.

Przed trójstronnym spotkaniem przywódców Putin konferował oddzielnie z Ilhamem Alijewem i Hasanem Rowhanim. Szczegóły rozmów nie są znane.

Według agencji Associated Press trójstronne rozmowy w Baku mają nadać impuls budowie nowego międzynarodowego korytarza transportowego z Rosji do Indii. Trasa przez Azerbejdżan i Iran ma przyczynić się do zwiększenia wymiany handlowej poprzez znaczne zmniejszenie kosztów transportu.

Poseł PiS Maciej Małecki, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji ds. Energii i Skarbu Państwa, widzi działania Rosji w kontekście spadających cen surowców i nowych inicjatyw energetycznych w Europie.

Budżet Rosji to przede wszystkim wpływy z gazu i z ropy naftowej. Rosja od dawna wykorzystuje surowce energetyczne do prowadzenia swojej polityki zagranicznej i do wywierania presji na inne kraje. Kiedy ceny gazu i ceny ropy na rynkach światowych bardzo spadają, to Rosja znajduje się w trudnej sytuacji. Sytuację Rosji pogarsza też fakt i stwarza dodatkowe zagrożenie to, że kraje Europy Zachodniej starają się zbudować dywersyfikację, także Polska, która jest bardzo aktywna w tym obszarze, bo rząd pani premier Beaty Szydło chce otworzyć tę bramę północną – z jednej strony terminal gazowy w Świnoujściu, a z drugiej strony rurociąg Baltic Pipe, który połączy Polskę ze złożami na szelfie norweskim – mówi Maciej Małecki.

Prezydent Rosji podkreślił, że jest dużo do omówienia w kwestii projektów energetycznych i transportowych, a także ws. dywersyfikacji stosunków handlowych. Oczekuje się, że rozmowy będą też dotyczyć sytuacji w Afganistanie i na Bliskim Wschodzie.

RIRM

drukuj