PKP Intercity podpisały umowę z bydgoską spółką PESA

PKP Intercity podpisały umowę z bydgoską spółką PESA na zakup 20 elektrycznych zespołów trakcyjnych. Wartość kontraktu to ponad 1 mld 300 mln zł.

W dalszym ciągu nie wiadomo, kiedy na polskie tory wyjedzie włoskie Pendolino.Na początku maja minął termin przekazania przewoźnikowi pierwszych składów z homologacją, pozwalającą na poruszanie się po polskich torach z prędkością do 250 km/h.

PKP Intercity nalicza kary producentowi. Przekonuje, że nie może odebrać składów, które będą mogły poruszać się jedynie do 200 km/h.

PKP Intercity zdecydowało się na zakup 20  pociągów w maju 2011 r. Bogusław Kowalski, były wiceminister transportu, nie wyklucza, że pojazdy zakupione u polskiego producenta wyjadą na tory wcześniej niż Pendolino.

To wcale nie jest takie wykluczone, ponieważ poważne problemy z uruchomieniem Pendolino wynikają z braku przystosowania odpowiedniej infrastruktury. Nie jest to proces, który można zrealizować szybko i wszystko wskazuje na to, że to jeszcze trochę potrwa; natomiast pojazdy PESA, po zakończeniu produkcji, technicznie są tak zaprojektowane, aby mogły korzystać z obecnie istniejącej infrastruktury. Mogą być od razu wprowadzone do eksploatacji – mówił Bogusław Kowalski.

Ekspert dodał, że za kwotę, jaką polski rząd wydał na Pendolino, można byłoby kupić dwa razy więcej pociągów z polskich fabryk. To oznaczałoby lepszą jakość przewozów. Połączenie nie tylko kilku miast z Warszawą. Ponadto były wiceminister powiedział, że Pendolino bazuje na rozwiązaniach technologicznych z lat 80.

RIRM

drukuj