fot. PAP/Mateusz Marek

PiS rozmawia z PSL w sprawie kandydata na funkcję Rzecznika Praw Obywatelskich

Prawo i Sprawiedliwość szuka opcji na zmianę Rzecznika Praw Obywatelskich. Podjęło rozmowy z PSL-em. W najbliższych dniach obóz władzy ma przedstawić nazwisko swojego kandydata.

Adam Bodnar wciąż pozostaje Rzecznikiem Praw Obywatelskich. Układ sił w polskim parlamencie utrudnia wybór następcy. PiS, które ma większość w Sejmie, musi znaleźć koalicjanta w Senacie. Potrzebna jest zgoda obu izb. I w tej grze – o Rzecznika Praw Obywatelskich – PSL twierdzi, że kartą przetargową może okazać się wybór prezesa IPN-u.

– Ja prowadzę takie rozmowy, także w imieniu Władysława Kosiniaka-Kamysza, z różnymi politykami PiS, tak żeby dogadać się w tych dwóch sprawach, i także w sprawie unijnej – mówi poseł PSL-u Marek Sawicki.

Włączaniu w tę grę funkcji prezesa IPN-u zaprzecza wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki. Wskazuje jednak, że być może PSL będzie w stanie znaleźć kandydata do zaakceptowania dla PiS-u.

– Szukał i szuka może nadal kandydata do przyjęcia także przez nas albo przyjrzy się naszemu kandydatowi, czy może go poprzeć – zaznacza Ryszard Terlecki.

Do tej pory jedynym kandydatem, który zyskał poparcie opozycji, ale nie przekonał PiS-u, była Zuzanna Rudzińska-Bluszcz.

– Żadne rozmowy na temat innych kandydatów nie były prowadzone – podkreśla marszałek Senatu Tomasz Grodzki. 

Tomasz Grodzki jest gotowy takie rozmowy podjąć. Zaprasza wicemarszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego i marszałek Sejmu Elżbietę Witek.

– Drzwi gabinetu marszałka Senatu są otwarte – zapewnia Tomasz Grodzki.

Z poparcia dla Zuzanny Rudzińskiej-Bluszcz nie wycofuje się Koalicja Obywatelska.

– Będziemy nadal popierać osoby, które są zgłaszane przez organizacje pozarządowe – akcentuje przewodniczący PO Borys Budka.

Nie wszyscy w Koalicji Obywatelskiej zdążyli jednak zapamiętać nazwisko swojego kandydata.

– YY… pani… przepraszam, nie pamiętam w tej chwili – stwierdził w rozmowie z jedną stacji radiowych Sławomir Neumann z KO.

PiS wreszcie, przy kolejnym podejściu, zamierza przedstawić nowe nazwisko.

Nie powiem jeszcze, kto będzie kandydatem. Ogłosimy to w chwili, gdy zostanie ogłoszony termin składania wniosków – wskazuje Ryszard Terlecki.

Bez konsultacji politycznych, kandydat kojarzony z PiS nie będzie do zaakceptowania dla żadnego ugrupowania opozycyjnego – zauważa Jan Maria Jackowski.

– Jest właściwie zerowa możliwość, czy bardzo nikła możliwość, żeby kandydat nieskonsultowany uzyskał tę większość w Senacie – ocenia Jan Maria Jackowski.

Propozycja PSL-u o rozmowach w sprawie Rzecznika Praw Obywatelskich, jest jednocześnie skierowana przeciwko Zbigniewowi Ziobrze. Dlatego, jak tłumaczy politolog Piotr Siekański, nie spodziewa się tutaj szybkich efektów.

– Żeby doszło rzeczywiście do jakiegoś wspólnego głosowania PSL-u z PiS-em, musiałoby się sporo wydarzyć. Dużo rzeki musi upłynąć, abyśmy zobaczyli jakiekolwiek efekty tych rozmów – mówi Piotr Siekański.

PiS zaprzeczył, jakoby wśród kandydatów na Rzecznika Praw Obywatelskich mieli znaleźć się posłowie: Bartłomiej Wróblewski czy Daniel Milewski.

TV Trwam News

drukuj