fot. Tomasz Strąg

PiS niekwestionowanym liderem w najnowszym sondażu wyborczym Estymatora

Polacy chcą rządów Prawa i Sprawiedliwości – wynika z najnowszego sondażu wyborczego, przeprowadzonego przez pracownię Estymator na zlecenie portalu DoRzeczy.pl.

Jak się okazuje, gdyby wybory do Sejmu odbyły się na początku sierpnia, na PiS zagłosowałoby 42 proc. Polaków. To – w przeliczeniu – dałoby partii Jarosława Kaczyńskiego 234 mandaty i samodzielną większość.

Z kolei na drugim miejscu uplasowała się Platforma Obywatelska, która mogłaby liczyć na poparcie 26 proc. wyborców. Taki wynik pozwoliłby Platformie wprowadzić do Sejmu 135 posłów.

Tak dobre sondaże PiS są wynikiem prowadzenia rozsądnej polityki a także dbania o tych, którzy byli zapomniani przez poprzedni rząd – wskazuje Grzegorz Piątkowski, ekonomista.

– Jasno widać programy społeczne, jak np. 500 plus, ostatnie kwestie dotyczące mieszkalnictwa, ale też widać po prostu uczciwość. Polacy bardzo doceniają rząd, który jest uczciwy i dba o ich interes, dba o interes Polski. W wielu aspektach to widać – jak chociażby postawienie na polskich małych przedsiębiorców, jak duża pomoc dla społeczeństwa, dla tych, którzy byli dotychczas wykluczeni, jak przywrócenie godności, tzn. pozycja Polski w polityce zagranicznej. Cały czas od kilku lat, właściwie od 2, 3 – wzrasta. I te fakty przekładają się na sondaże – mówi Grzegorz Piątkowski.

Warto dodać, że do Sejmu wszedłby także Sojusz Lewicy Demokratycznej, który otrzymałby 37 mandatów.

W ławach sejmowych zasiedliby także posłowie Kukiz’15 z 34 mandatami oraz Polskiego Stronnictwa Ludowego z 19 mandatami.

Ponadto jeden mandat przypadłby przedstawicielowi mniejszości niemieckiej.

Poniżej progu wyborczego i tym samym poza parlamentem znalazłyby się: Nowoczesna, partia Razem i Wolność. Pozostałe ugrupowania mają łączne poparcie na poziomie 1 proc.

RIRM

drukuj