PiS chce zmian w Siłach Zbrojnych

Prawo i Sprawiedliwość domaga się od rządu premiera Donalda Tuska powrotu do poprzedniego systemu dowodzenia siłami zbrojnymi.

„Reforma nie doprowadziła do jasnego i przejrzystego systemu” – powiedział poseł Antoni Macierewicz, były wiceminister obrony narodowej. Jak mówił parlamentarzysta zniszczono ciągłość i jednolitość dowodzenia armią polską, która była realizowana poprzez Sztab Generalny. Stworzono sytuację, w której nie wiadomo, kto będzie dowodził armią w momencie konfliktu zbrojnego.

Żołnierz musi wiedzieć, kto nim będzie dowodził, a takiej jasności po dzień dzisiejszy nie ma. Biuro Bezpieczeństwa Narodowego przygotowuje nowelizację ustawy systemu dowodzenia armią nie mając jasnego planu, kto będzie pełnił funkcję dowódczą. W tej sytuacji chcemy powiedzieć, iż decyzja, jaką przyjęło Prawo i Sprawiedliwość (domagająca się, by powrócić do tego systemu, który jednoznacznie składał obowiązek kontynuacji trwałości i ciągłości na Szefa Sztabu) jest trafna – zaznaczył poseł Antoni Macierewicz.

Wczoraj na wniosek PiS odbyło się posiedzenie sejmowej Komisji Obrony dotyczące funkcjonowania wojsk specjalnych. Poseł Marek Opioła, członek komisji mówi, że największy bałagan panuje przede wszystkim w wojskach specjalnych.

Domagaliśmy się tego, żeby komisja przyjęła dezyderat, a minister obrony narodowej przygotował odpowiednie regulacje prawne, tak by powrócić do stanu prawnego, o którym mówił poseł Macierewicz. Chcemy, żeby Sztab Generalny miał swoją jasną pozycję, żeby nie wprowadzać takiego bałaganu i aby ta ścieżka dowodzenia wróciła do najkrótszej formy. (…) W sytuacji, o której dzisiaj mówimy, jest to dla nas bardzo niepokojące i żądamy natychmiastowych zmian w tym zakresie – powiedział poseł Marek Opioła.

Nowy system dowodzenia armią obowiązuje od 1 stycznia.

RIRM

drukuj