fot. PAP/EPA

Rosyjskie służby pacyfikowały Majdan

Rosyjskie służby specjalne FSB uczestniczyły w krwawej pacyfikacji Majdanu – uważa szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Rosjanie szkolili w zabijaniu funkcjonariuszy Berkutu, a potem pomagali im zacierać ślady. Operacją miał kierować sam Wiktor Janukowycz.

W odpowiedzi na te oskarżenia Rosja drastycznie podnosi cenę gazu dla Ukrainy. Może być jeszcze gorzej, bo premier Rosji dopuszcza możliwość zerwania współpracy gazowej z Ukrainą.

W czasie szturmu na Majdan w Kijowie między 18 a 20 lutego, zginęły 103 osoby, a ponad 1500 odniosło obrażenia. Najwięcej osób zginęło ostatniego dnia pacyfikacji, gdy nasilił się ostrzał snajperów.

18 rannych osób zostało dostarczonych do naszego szpitala, niestety jedna z tych osób zmarła.  Ranni byli w stanie krytycznym, mieli rany postrzałowe głowy, szyi, kończyn i czaszki – relacjonował lekarz Sergei Gorislovovic.

Wstępne wyniki śledztwa w sprawie zabójstw protestujących w dniach 18-20 lutego przedstawił szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Wałentyn Naływajczenko.

Miała to być operacja antyterrorystyczna. W rzeczywistości jednak były to masowe zabójstwa. (…) To była zaplanowana operacja pod kierownictwem byłego prezydenta Janukowycza – podkreślił Wałentyn Naływajczenko.

Polecenie rozpoczęcia tzw. „operacji antyterrorystycznej” miał wydać osobiście ówczesny szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Ołeksandr Jakymenko. Istnieją podstawy, aby sądzić, iż w planowaniu i wykonaniu zabójstw na Majdanie uczestniczyli funkcjonariusze FSB Rosji. Rosyjskie Służby Bezpieczeństwa oskarżenia skwitowały kuriozalnie: „Niech te oświadczenia Służby Bezpieczeństwa Ukrainy pozostaną na jej sumieniu”.

Ukraina chciałaby uzyskać od rosyjskiego Komitetu Śledczego informacje, co na ukraińskim poligonie pod koniec grudnia 2013 roku robiło 26 funkcjonariuszy FSB.

Jesteśmy zainteresowani dwoma kwestiami. Pierwsza sprawa dotyczy 20 grudnia 2013 roku. Zapytaliśmy, co 26 członków Federalnej Służby Bezpieczeństwa Rosji robiło na ukraińskim poligonie? Chcemy znać ich zaszeregowania i pozycje? Kolejna kwestia dotyczy połowy stycznia 2014 roku i pobytu 6 obywateli Federacji Rosyjskiej. Co oni tu zrobili? – podnosił szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy.

Część sprawców zabójstw na Majdanie ukrywa się na Krymie – twierdzi Wałentyn Naływajczenko. Jak wskazuje profesor Włodzimierz Osadczy z KUL nadal, tak naprawdę nie wiadomo, kto doprowadził do rozlewu krwi na Majdanie i na czyje polecenie strzelali tam snajperzy.

Pozostaje pytanie, kto to wszystko zaczął i kto strzelał. Przecieki z rozmowy, w której brał udział minister spraw zagranicznych Estonii świadczą o tym, że według jego rozeznania były osoby, które strzelały do obu stron, a żeby spowodować konflikt, rozlew krwi, tak by doszło do przejęcie władzy – powiedział prof. Włodzimierz Osadczy, dyrektor Ośrodka Badań Studiów Wschodnioeuropejskich KUL.

Rosja odpowiada Ukrainie drakońską podwyżką ceny gazu.  Kijów będzie teraz musiał płacić za 1000 m3 485 dolarów. Premier Rosji Dmitrij Miedwiediew dał do zrozumienia, że Moskwa może całkowicie zerwać współpracę z Ukrainą w sferze gazowej, jeśli ta nie ureguluje długu i nie będzie płacić w terminie. Sytuacja gospodarcza Ukrainy pogarsza się z dnia na dzień. Europarlament opowiedział się za jednostronnym zniesieniem ceł na towary z Ukrainy. Dotyczyć ma to nawet 98 proc. całej wymiany handlowej. Kijów może zyskać około 487 milionów euro rocznie.

 

 

TV Trwam News

drukuj