fot. www.jasnagora.com

Pielgrzymka Rekonstruktorów na Jasną Górę

Pierwsza Pielgrzymka Rekonstruktorów zgromadziła na Jasnej Górze przedstawicieli grup historyczno – rekonstrukcyjnych z całej Polski. Na dwudniową modlitwę, w dniach 5-6 lipca, przybyli reprezentanci różnych epok. Miłośnicy przeszłości ubrani byli w stroje z epoki. Występowali pod licznymi sztandarami. Łącznie przybyło ok. 100 osób.

Grupy rekonstrukcyjne skupiają ludzi, których łączy pasja odtwarzania wydarzeń historycznych i minionych zwyczajów. Dzięki ich inicjatywom kolejnym pokoleniom przekazywana jest historia Polski.

Jest to pielgrzymka, w czasie której chcieliśmy tutaj, u Matki Bożej, Hetmanki Żołnierza Polskiego, zgromadzić tych, którzy są strażnikami historii dzisiaj, którzy odtwarzając rożne epoki, przypominają tych, którzy złożyli swoje życie na ołtarzu Ojczyzny – wyjaśnia ks. Marek Kondratowicz, kapelan Ostrołęckiego Stowarzyszenia Historycznego „Czwartacy”. 

Pielgrzymka związana była z setną rocznicą Czynu Niepodległościowego. W roku 2014 mija bowiem 100 lat od wymarszu Pierwszej Kompanii Legionów J. Piłsudskiego. W tym roku obchodzona jest również 70-ta rocznica Bitwy Pod Monte Cassino i 70-ta rocznica Powstania Warszawskiego.

Pomysł zrodził się, żeby w sposób godny, polski, podziękować Matce Bożej za setną rocznicę Czynu Niepodległościowego, i chcemy tą naszą inicjatywę zakończyć w roku 2018, w setną rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę – tłumaczy Arkadiusz Czartoryski z IV Pułku Piechoty Księstwa Warszawskiego.

Na pielgrzymkę przybyli: 5. Pułk Ułanów Zasławskich – wrzesień 1939 r; Zgrupowanie ‘Radosław’ – Powstanie Warszawskie; ‘Gloria victis’ – Powstańcy Styczniowi; Pancerni ze Strzegomia; Ochotnicza Legia Kobiet – 1920; 4. Pułk Piechoty Księstwa Warszawskiego; Stowarzyszenie Artylerii Dawnej ‘Arsenał’; XVI Okręg Narodowego Zjednoczenia Wojskowego „Mazowsze Orzeł Tęcza” oraz ‘Strzelcy Kurpiowscy’ z Powstania Styczniowego.

„Odtwarzamy w stroju, w barwie, w tradycjach, ale też w rocznicach wydarzenia historyczne, w naszym przypadku te sprzed 200 lat”– opowiada Arkadiusz Czartoryski z IV Pułku Piechoty Księstwa Warszawskiego. Mamy mundury letnie, zimowe, nasze panie, żony, dziewczyny też mają piękne mundury. Spotykamy się przy okazji rocznic bitew, ale nie tylko, (…) i robimy to nie dla siebie tylko, ale robimy to dla publiczności. Często na nasze inscenizacje przychodzą tysiące ludzi. (…) To jest ogromna satysfakcja, że można dzięki pasji pokazać kawał historii, a to jest bardzo ważne, bo jeżeli nie będziemy przypominali naszej historii, to ona jest wypaczana. W końcu my będziemy przepraszali za II Wojnę Światową, za obozy i za wszystko, więc musimy to wszystko przypominać. Proszę zwrócić uwagę, że filmy historyczne nagrywane są w Polsce z częstotliwością 1 na 10 lat, więc zastępujemy niejako te ekranizacje – dodał Czartoryski.

Arkadiusz Czartoryski na Jasnej Górze prezentował strój żołnierza Księstwa Warszawskiego.

Składa się on przed wszystkim z polskiej czapki rogatej, wysokiej rogatywki z orłem w koronie, korona jest wieńczona krzyżem i z blachą naczelną, czyli z numerem pułku, do tego dochodzi kurtka mundurowa, najczęściej granatowa, z wyłogami w zależności od rodzaju pułku, wyłogi są albo żółte, albo czerwone, albo białe, do tego dochodzi ładownica oficerska, szabla, która trzyma się na pasie również uwieńczona orłem. Mam też ze sobą szabeltas tzn. torbę oficerską, na której wyszyty jest herb Księstwa Warszawskiego. To jest strój letni, do tego dochodzi broń, dochodzą płaszcze zimowe, namiot oficerski i całe wyposażenie namiotu – wskazał Arkadiusz Czartoryski.   

Widzimy w tym działaniu ogromny patriotyzm tych ludzi – podkreślił ks. bp Tadeusz Bronakowski, biskup pomocniczy diecezji łomżyńskiej.

Oni się ze sobą poznają, spotykają się, widzą, że to nie są tylko takie małe grupy w pewnych miejscowościach, miastach, miasteczkach, większych czy mniejszych, ale jest to rzesza ludzi, która kocha bardzo Ojczyznę, która chce coś dla tej Ojczyzny zrobić, chce pokazać młodemu pokoleniu jak wyglądała historia, która jest nauczycielką życia, ale chce uczyć także tego nowoczesnego patriotyzmu, bo my nie zatrzymujemy się tylko na samej historii (…), ale mówimy, w jaki sposób dzisiaj, zwłaszcza młody człowiek, powinien wyrażać swój patriotyzm, w dobie, w której są siły, które chcą zniechęcić nas do patriotyzmu, które mówią, że już dzisiaj patriotyzm nie jest potrzebny, bo jesteśmy w strukturach unijnych, natowskich i jesteśmy ludźmi Europy. To nieprawda – zaznaczył ks. bp Tadeusz Bronakowski.

Centralnym punktem pielgrzymki była Msza św. w sobotę, 5 lipca, odprawiona przed Cudownym Obrazem Matki Bożej. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił ks. bp Tadeusz Bronakowski.

W programie pielgrzymki znalazły się również: Spotkanie w Sali Kordeckiego, Apel Jasnogórski i czuwanie w Kaplicy Matki Boskiej oraz Droga Krzyżowa na Wałach.W zaproszeniu na pielgrzymkę czytamy: Bogurodzica Dziewica, której imię śpiewało rycerstwo pod Grunwaldem i Konfederaci Barscy, stała się prawdziwą Hetmanką Narodu. Wielokrotnie ochraniała swym macierzyńskim płaszczem uciekających się pod Jej ochronę Polaków. Matka Boża Królowa Polski była natchnieniem dla obrońców Jasnej Góry w 1655, zwycięzców z pod Wiednia w roku 1683 i z pod Warszawy w 1920 roku. To do Niej zwracali się żołnierze z pod Monte Cassino i Powstańcy Warszawscy, a ryngraf z Matką Bożą towarzyszył ostatnim wyklętym z 5-tej Wileńskiej Brygady AK.

jasnagora.com/RIRM

drukuj