fot. pl.wikipedia.org

Pielgrzymka Duszpasterstwa Przedsiębiorców i Pracodawców

Do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie Łagiewnikach przybyła dziś Pielgrzymka Duszpasterstwa Przedsiębiorców i Pracodawców TALENT. W tym roku spotkanie przebiegało pod hasłem „Powołani do wielkich dzieł”.

Eucharystii przewodniczył i homilie wygłosił ks. bp Jacek Kiciński, biskup pomocniczy wrocławski. Nawiązując do hasła tematu tegorocznej pielgrzymki, ksiądz biskup mówił, że wszyscy, jako chrześcijanie jesteśmy powołani do wielkich dzieł Bożej miłości i miłosierdzia.

– Pierwszym dziełem Bożej miłości i miłosierdzia winno być świadectwo naszego osobistego życia. To właśnie my, chrześcijanie, ludzie wierzący, pracodawcy i przedsiębiorcy – mamy być dla świata współczesnym Janem Chrzcicielem. Mamy stać na pustyni i przyciągać innych do Chrystusa stylem naszego życia – wskazał ks. bp Jacek Kiciński.

Pan Kazimierz Łodziński z Krakowa, który od 55 lat prowadzi swoją firmę, podkreśla, że największym problemem jest biurokracja.

– Najwięcej to mi przeszkadza biurokracja i bezmyślność biurokracji. Urzędnicy powołani są do pomocy społeczeństwu, a nie do przeszkadzania społeczeństwu. U mnie w sklepiku jest napis „jesteśmy tu po to, żeby państwu pomóc – zaznaczył Kazimierz Łodziński.

To czego najbardziej oczekują przedsiębiorcy to równouprawnienia na rynku – mówił dr. Henryk Siodmok.

– Polski rynek jest bardzo wymagający, bardzo konkurencyjny i jednocześnie 98 proc. przedsiębiorstw w Polsce to przedsiębiorstwa małe, mikromałe i średnie. To są przedsiębiorstwa, które konkurują substytutami na rynku (…). To, czego oczekują przedsiębiorcy to równouprawnienia. Dzisiaj przedsiębiorcy zagraniczni mają lepsze warunki funkcjonowania niż w Polsce – oznajmił Henryk Siodmok, prezes Grupa Atlas.

Potwierdza to także Ireneusz Strażyński – przedsiębiorca z Poznania.

– Przede wszystkim, żeby nie polegać tylko na zmianach interpretacji, ale na tym, żeby przepisy były stałe i jednakowe dla wszystkich – powiedział Ireneusz Strażyński.

Dlatego potrzebne są zmiany. Rząd Prawa i Sprawiedliwości chce wprowadzić jednolity podatek, który zastąpi PIT oraz składki ZUS i NFZ.

– Wszystkie zmiany, które powodują uproszczenia podatkowe, wszystkie zmiany w przepisach, które powodują, że życie przedsiębiorcy jest łatwiejsze – są wskazane – mówił Piotr Pietrus, przedsiębiorca z Wrocławia.

Podatek jednolity ma uprościć system rozliczeń. Informacja dotycząca tego podatku ma zostać przedstawiona do końca roku.

TV Trwam News/RIRM

drukuj