fot. PAP

PGP opóźnia pracę sądów rejonowych

Od połowy stycznia Polska Grupa Pocztowa dostarczyła po terminie ok. 15 tys. przesyłek z Sądu Okręgowego w Szczecinie i działających w jego obrębie sądów rejonowych.

Z tego powodu w ciągu ostatnich 2 tygodni odwołano ok. 100 rozpraw – poinformował Sąd Okręgowy w Szczecinie. Chodzi o sądy rejonowe: Szczecin-Centrum, Szczecin-Prawobrzeże i Zachód, a także w Goleniowie, Gryficach, Gryfinie, Myśliborzu, Stargardzie Szczecińskim oraz Świnoujściu.

PGP dostarcza również z opóźnieniem przesyłki z Sądu Okręgowego w Lublinie – poinformował rzecznik tego sądu Artur Ozimek. Dodał, że woźni sądowi w godzinach pracy roznoszą korespondencję do kancelarii adwokackich znajdujących się w pobliżu sądu.

Tymczasem Sąd Rejonowy w Płocku powołał już zespół służby doręczycielskiej.  Jego pracownicy dostarczają przesyłki mieszkańcom miasta w ramach umów zlecenia.

Edyta Odyjas, przewodnicząca Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ Solidarność Pracowników Sądownictwa, mówi że  podobnych przypadków jest więcej.

– Dostałam informację, że w Sądzie Rejonowym w Nakle (mały sąd) jednego dnia wpłynęło około 1600 zwrotek. Widać, ile akt musiało czekać w szafach na powrót tych zwrotek; i nagle wpłynęły jednego dnia. Mówiono nam również, że w dalszym ciągu znajdowane są gdzieś przesyłki porzucone; albo leżą w agencjach. Osoby, które te sklepiki posiadają nie mają do końca pewności, co mają z tym zrobić. Zaczynamy się martwić, że w pewnym momencie wymiar sprawiedliwości „stanie”. Obywatel jest przecież najważniejszy i to co się dzieje przede wszystkim uderza w niego – zauważa Edyta Odyjas.

Solidarność pracowników sądownictwa jeszcze w marcu będzie rozmawiać na ten temat.

RIRM 

drukuj