fot. premier.pl

PFN: pieniądze na kampanię ws. reformy sądownictwa nie są funduszami publicznymi

Polska Fundacja Narodowa odpiera zarzuty Platformy Obywatelskiej ws. kampanii informacyjnej dotyczącej reformy sądownictwa. Zapewnia, że środki przeznaczone na akcję nie są funduszami publicznymi.

Politycy PO twierdzą, że finansowana ze środków Skarbu Państwa Fundacja będzie „oszukiwała Polaków za ich własne pieniądze”.

Dziś podczas konferencji prasowej przedstawiciele Polskiej Fundacji Narodowej odnosili się m.in. do tych zarzutów. Maciej Świrski, członek zarządu Fundacji, powiedział, że nie korzysta ze środków publicznych.

Artykuł 5. ustawy o finansach publicznych jasno definiuje, że środki posiadane przez Polską Fundację Narodową nie są środkami publicznymi. PNF, zgodnie ze swoim statutem, wydatkuje je na informowanie o rzeczywistej sytuacji w Polsce, a więc również na to, że promuje prawidłowy wizerunek naszego kraju. Drugi z zarzutów, który się pojawia, mówi o tym, że cały fundusz PNF został przeznaczony na tego rodzaju kampanię. W Polsce, w ciągu ubiegłych pięciu lat, na odszkodowania za przewlekłe działania sądów wydano prawie 19 mln zł, nie mówiąc o stratach, które poniosła gospodarka i przedsiębiorcyposzczególni obywatele z tego powodu, że sądy w naszym kraju działają tak, a nie inaczej. Na pewno nasza kampania nie będzie droższa od tych odszkodowań, które Polska musiała wypłacić poszkodowanym obywatelom – podkreślił Maciej Świrski.

Polska Fundacja Narodowa poinformowała o kampanii dotyczącej reformy wymiaru sprawiedliwości, która ruszyła dziś w Polsce.

Według PFN, jej działania mają na celu wyjaśnienie polskiej i światowej opinii publicznej znaczenie reform wymiaru sprawiedliwości oraz pokazania, że znajdują się one w nurcie europejskiego i światowego dziedzictwa demokratycznego.

Akcja ma obejmować m.in. serię billboardów z hasłami dotyczącymi zmian i odesłaniem do specjalnej strony internetowej.

Misją PFN jest budowa pozytywnego wizerunku Polski w kraju i za granicą.

RIRM

drukuj