fot. PAP/EPA

PE zagłosuje ws. działań przeciw mordom na mniejszościach religijnych

Europarlamentarzyści wzywają Komisję Europejską do pilnych działań zapobiegających systematycznym masowym morderstwom popełnianym na mniejszościach religijnych przez tzw. Państwo Islamskie w Iraku i Syrii. Dziś w Parlamencie Europejskim odbędzie się głosowanie w tej sprawie.

Rezolucja jest podsumowaniem styczniowej debaty z Federicą Mogherini, odpowiedzialną za politykę zagraniczną Unii Europejskiej.

Posłowie zwracają uwagę na potrzebę ochrony mniejszości religijnych narażonych na szeroko zakrojone akty przemocy ze strony ISIS.

Tekst rezolucji nie uwypukla najważniejszych kwestii – ocenia prof. Ryszard Legutko, europoseł Prawa i Sprawiedliwości.

Wyrażenie „systematyczne masowe mordy”, które się pojawia, jest wyrażeniem, powiedziałbym, publicystycznym, które nie ma żadnej mocy prawnej. Słowem, które powinno w tym miejscu być, jest słowo „ludobójstwo”. Niestety, gdyby to słowo „ludobójstwo” miało się tutaj znaleźć, to w ogóle by tej rezolucji nie było. Spora część europosłów nie chce tego słowa używać. Druga rzecz, jak się mówi o mniejszościach religijnych, co jest rzecz jasna zgodne z prawdą, ale przede wszystkim ofiarami od dłuższego czasu są chrześcijanie. Ta rezolucja powinna mieć tytuł „Ludobójstwo chrześcijan i innych mniejszości religijnych”. Ze względów politycznych tak się nie stało – wskazuje prof. Ryszard Legutko.

Europoseł Ryszard Legutko dodaje, że przyjęcie rezolucji najprawdopodobniej nic nie zmieni, ponieważ Komisja Europejska nie ma narzędzi nacisku na samozwańcze Państwo Islamskie.

Dżihadyści kontrolują znaczne obszary Iraku i Syrii, gdzie w minionych dwóch latach wymordowali tysiące cywilów, szczególnie chrześcijan i jazydów. Tak zwane Państwo Islamskie niszczy też wszystko, co uzna za sprzeczne ze swoją interpretacją islamu. Ograbiło i zniszczyło ponad 100 obiektów religijnych oraz zabytków, w tym groby i świątynie.

RIRM

drukuj