(fot.PAP)

Pawłowicz: Prezydencki projekt ustawy o TK uderza w opozycję

Zmiany proponowane przez Bronisława Komorowskiego dotyczące w szczególności kryterium możliwości ubiegania się o urząd sędziego trybunału w ocenie poseł PiS Krystyny Pawłowicz uderzają w opozycję.

Swoje kandydatury będą mogły zgłaszać ośrodki akademickie, Sąd Najwyższy, Naczelny Sąd Administracyjny czy organy samorządów zawodów prawniczych. Natomiast posłowie zobowiązani zostaną do odbycia czteroletniej kadencji w przypadku chęci pozostania sędzią Trybunału Konstytucyjnego.

Jak dodaje poseł Krystyna Pawłowicz, nowy przepis wykluczy możliwość powołania na stanowisko sędziego takich specjalistów, jak dr Andrzej Duda, czy prokurator Stanisław Piotrowicz.

– Mają usunąć opozycję i zapewnić Platformie możliwość przetrwania, kiedy PiS będzie sprawowało władzę. Zwracam uwagę, że to jest na odchodne, kiedy Platforma widzi, że traci grunt pod nogami. Stara się właśnie takie szańce z takich ustaw tutaj tworzyć. Nie zwracałabym uwagi na drobiazgi, które się eksponuje, ponieważ istotna zmiana utrącenie możliwości funkcjonowania opozycji w życiu publicznym jest właśnie w tych przepisach dotyczących rozdziału o sędziach trybunałów. Chodzi o utrącenie kandydatów spośród obecnych posłów takich jak dr Andrzej Duda czy prokurator Piotrowicza – stwierdziła poseł Krystyna Pawłowicz.

Prezydent przygotował również zmianę ustawy o Sądzie Najwyższym. Zakłada ona wydłużenie czasu możliwości orzekania. Do tej pory sędziowie Sądu Najwyższego przechodzili z urzędu w stan spoczynku w wieku 70 lat. Proponowana granica wynosi 75 lat.

Poseł Krystyna Pawłowicz podkreśla, że jest to wydłużenie wpływu sędziów zasłużonych w PRL na jakość polskiego sądownictwa.

– Daje prawo przejścia w stan spoczynku sędziom Sądu Najwyższego od 75 roku życia. To oznacza, że po sytuacji niezlustrowania całego Sądu Najwyższego, całego środowiska sądowego, sędziowie tzn. ci którzy już teraz są w Sądzie Najwyższym to ci najbardziej w PRL zasłużeni i ci sędziowie w dalszym ciągu będą mogli orzekać i w dalszym ciągu będą wywierali bardzo istotny wpływ przy orzekaniu o sprawach, które we współczesnej Polsce między innymi na tle jakości polskiego sądownictwa wynikną – zauważa poseł PiS.

Prezydenckie projekty ustaw trafią do Sejmu już jutro.

RIRM

drukuj