fot. PAP/EPA

Papież Franciszek w PE: Europo, strzeż godności człowieka

W przemówieniu na forum Rady Europy w Strasburgu papież Franciszek zaapelował o polityczne rozwiązanie konfliktów i napięć na Starym Kontynencie. Zachęcał Europejczyków do przezwyciężania podziałów. 

W tym kontekście papież Franciszek powiedział, że dziś nie ma już przeciwstawnych bloków, które wówczas dzieliły kontynent na dwie części. Oprócz rozszerzonej Unii Europejskiej, jest bardziej złożony i mocno zmieniający się świat; bardziej wzajemnie powiązany i globalny.

Ojciec Święty skierował do obywateli Europy orędzie nadziei i zachęty.

– Orędzie nadziei, którego podstawą jest ufność, że trudności mogą stać się silnymi katalizatorami jedności, by przezwyciężyć wszelkie obawy, jakie przeżywa Europa i cały świat. razem z całym światem. Pokładajmy nadzieję w Panu, który przekształca zło w dobro, a śmierć w życie. Zachętę, by powrócić do stanowczego przekonania ojców założycieli UE, którzy pragnęli przyszłości opierającej się na zdolności do wspólnego działania na rzecz przezwyciężania podziałów i krzewienia pokoju i jedności wśród wszystkich narodów kontynentu – mówił Ojciec Święty.

Papież mówił, że dziś na Starym Kontynencie mamy do czynienia z poważnym kryzysem szacunku dla człowieka. Zwrócił on uwagę, że „godność” to słowo-klucz, które charakteryzowało odbudowę Europy po II wojnie światowej.

– Jaka bowiem godność istnieje rzeczywiście, kiedy nie ma możliwości swobodnego wyrażania swej myśli, czy wyznawania swej wiary religijnej? Jaka godność jest możliwa bez jasnych ram prawnych, ograniczających panowanie siły i sprawiających wyższość prawa nad tyranią władzy? Jaką godność może w ogóle posiadać mężczyzna lub kobieta, którzy stali się przedmiotem jakiejkolwiek dyskryminacji? Jaką godność może mieć osoba, która nie ma pożywienia, minimum niezbędnego do życia, czy pracy, która namaszcza ją godnością? – pytał papież Franciszek.

Ojciec Święty zwrócił również uwagę na prześladowanie mniejszości religijnych w różnych częściach świata, zwłaszcza chrześcijan.

Podkreślił, że przy haniebnym milczeniu wielu jest zabijanych, ścinanych, krzyżowanych i palonych żywcem.

Papież wygłosił też przemówienie na forum Rady Europy. Przypomniał, że misją Rady Europy powinna być nieustanna działalność na rzecz pokoju i wolności.

Papież podkreślał, że chcąc uniknąć tego, co miało miejsce podczas dwóch wojen światowych, uprzywilejowaną drogą do pokoju – jest uznanie w drugim nie wroga, którego należy pokonać, lecz brata, którego trzeba przyjąć.

Chodzi o nieustanny proces, którego nigdy nie można uznać za w pełni osiągnięty. Właśnie to było intuicją ojców założycieli, którzy zrozumieli, że pokój jest darem wymagającym czujności, który trzeba nieustannie zdobywać. Zdawali sobie sprawę z tego, że wojny są podsycane zamiarem zdobycia przestrzeni, wykrystalizowania procesu i usiłowania, by je powstrzymać. Dążyli natomiast do pokoju, który można osiągnąć tylko w stałej postawie inicjowania procesów oraz ich rozwijania – mówił papież Franciszek.

To piąta podróż zagraniczna Ojca Świętego Franciszka po pielgrzymkach do Ameryki Południowej, Ziemi Świętej i Azji. Jeszcze w tym tygodniu Papież uda się z wizytą apostolską do Turcji. Potrwa ona od piątku do niedzieli.

RIRM

* * *

Przemówienie papieża Franciszka wygłoszone na forum Parlamentu Europejskiego

***

Przemówienie papieża Franciszka wygłoszone na forum Rady Europy

 
drukuj