fot. pixabay.com

Pandemia koronawirusa spowodowała bardzo duże utrudnienia dla hodowców i producentów mleka

Pandemia koronawirusa spowodowała bardzo duże utrudnienia dla hodowców i producentów mleka. Ceny produktów, a zarazem surowca znacząco spadły.

Branża mleczarska ma istotne znaczenie dla polskiej gospodarki. Jest ważna dla bezpieczeństwa żywnościowego – mówi Dorota Śmigielska z Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka, analityk rynku mleka.

– Argumentem przemawiającym za tym, że branża mleczarska ma bardzo duże znaczenie dla polskiej gospodarki jest to, że jesteśmy również znaczącym eksporterem, jeżeli chodzi o produkty mleczarskie. W 2019 roku eksport produktów mleczarskich stanowił 7 proc. całego udziału eksportu produktów rolno-spożywczych i jego wartość wynosiła 2 mld 300 mln euro – podkreśla Dorota Śmigielska. 

Produkty te w 73 proc. trafiają do krajów wewnątrz unijnych, pozostała część do krajów trzecich, czyli: Chin, Arabii Saudyjskiej czy Egiptu. Poprzez pandemię polscy hodowcy i producenci mleka znaleźli się w trudnej sytuacji.

– Przy zamknięciu granic i przy zaburzeniach w handlu zagranicznym oraz zamknięciu sektora HoReCa bardzo wielu przetwórców mleka musiało w szybki sposób przekształcić się na produkty, które dostarczają do gastronomii czy sektora hotelarskiego. Na produkty, które za pośrednictwem handlu detalicznego trafiają bezpośrednio do konsumentów – wskazuje analityk rynku mleka.

Pandemia to jednak nie jedyny problem, z którym muszą mierzyć się polscy hodowcy. W dwóch ostatnich latach była również dotkliwa susza, która spowodowała wzrost kosztów produkcji. A cena skupu, którą otrzymują producenci mleka jest na granicy bądź poniżej kosztów produkcji.

– Obniżki cen produktów powodują obniżki cen surowca i odbija się to na sytuacji finansowej naszych hodowców, naszych  producentów mleka – mówi Dorota Śmigielska.

Dla wielu gospodarzy produkcja mleka czy hodowla bydła mlecznego jest  jedynym źródłem utrzymania rodziny.

TV Trwam News

drukuj