fot. flickr.com

PAH apeluje o pomoc dla Syrii

12 mln mieszkańców Syrii, ogarniętej od czterech lat wojną domową, potrzebuje pomocy humanitarnej. Większość z nich, w tym wiele dzieci, była zmuszona do opuszczenia swoich domów w poszukiwaniu bezpiecznego schronienia – przypomina Polska Akcja Humanitarna.

Trwający od marca 2011 r. zbrojny konflikt reżimu prezydenta Baszara el-Asada z opozycją spowodował śmierć już ponad 200 tys. ludzi. Krwawe walki zmusiły 7,6 mln Syryjczyków do opuszczenia swoich domów. W niedzielę mijają cztery lata od wybuchu wojny domowej w tym kraju.

Akcja niesie pomoc w Syrii od 2012 r., docierając do 640 tys. potrzebujących w północnej części kraju, zapewniając im dostęp do wody, żywności i opieki medycznej.

Warunki, w jakich żyją, są dramatyczne. Tam, gdzie wciąż toczą się walki brakuje niemal wszystkiego – żywności, wody, lekarstw, elektryczności, schronienia. Ludzie nie mają pracy i środków do życia, a ceny żywności stale rosną. Większość osób wewnętrznie przemieszczonych jest zdana wyłącznie na pomoc z zewnątrz – powiedziała Celina Kretkowska.

Niosąc wsparcie w regionie miejscowości Idlib i Hama, PAH dostarcza wodę, odbudowuje stacje pompujące, buduje zbiorniki, ujęcia wodne oraz sanitariaty. Do końca 2014 r. dzięki naprawie stacji pompujących i infrastruktury dostęp do wody uzyskało ponad 320 tys. osób. Do maja 2015 r. PAH planuje naprawę pięciu stacji wodnych, dzięki którym dostęp do wody uzyska ponad 70 tys. osób z 24 miejscowości.

W związku z trwającym konfliktem produkcja żywności wewnątrz Syrii jest bardzo ograniczona, ponieważ zniszczone zostały systemy nawadniające, magazyny i uprawy. Dodatkowo w 2014 r. kraj ten dotknęła susza.

PAH prowadzi także dystrybucję pakietów żywnościowych oraz współpracuje z lokalnymi piekarniami. Każdy pakiet zawiera ok. 80 kg produktów i wystarcza na miesiąc. W jego skład wchodzą m.in. zapas oleju, ryżu, soczewicy, soli, cukru, herbaty, kawy, mąki, konserw. Do stycznia 2015 r. PAH przekazała prawie 15 tys. koszy żywnościowych, które trafiły do ok. 80 tys. najbardziej potrzebujących osób.

Ludność cywilna ma także utrudniony dostęp do opieki medycznej. Jak podkreśla PAH, wstrzymanie produkcji i brak dostaw leków zwiększyły śmiertelność. Szczególnie dramatyczna jest sytuacja matek, które z powodu stresu i niedożywienia nie są w stanie karmić niemowląt. PAH współpracując z innymi organizacjami medycznymi, zapewnia darmowe lekarstwa m.in. na leiszmaniozę, polio i odrę.

W wyniku konfliktu 3,2 mln osób uciekło z Syrii do krajów sąsiadujących. Ponad milion schroniło się zarówno w Libanie jak i w Turcji, ponad 600 tys. w Jordanii, 230 tys. w Iraku i 140 tys. w Egipcie.

PAP/RIRM

drukuj