fot. PAP/EPA

Syria: Siły rządowe kontynuują ofensywę na zachodzie kraju

Syryjskie siły rządowe, wspierane z powietrza przez rosyjskie lotnictwo kontynuują ofensywę na zachodzie kraju w celu m.in. przejęcia kontroli nad główną autostradą łączącą cztery duże miasta – podało w niedzielę Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka.

Droga prowadzi ze stolicy kraju – Damaszku do Hims, Hamy i Aleppo. Jak zwraca uwagę agencja Reutera jest ona kluczowa dla kontrolowania północnej, najbardziej zaludnionej, części kraju.

Obserwatorium z siedzibą w Wielkiej Brytanii potwierdziło w niedzielę sobotnie doniesienia o zdobyciu przez wojska syryjskie i sprzymierzone z nimi oddziały Hezbollahu miasta Tel Skak w prowincji Idlib. Dzięki temu siły wierne prezydentowi Asadowi zbliżyły się do pozycji obronnych rebeliantów w pobliżu strategicznej autostrady.

W oświadczeniu opublikowanym przez syryjską agencję SANA podkreślono, że podczas walk o Tel Skak zabito 50 rebeliantów i zniszczono dużo sprzętu wojskowego w tym broń i amunicję. W walkach miał też zginąć wysoki rangą bojownik Hezbollahu – podało Obserwatorium.

W środę wojsko syryjskie, wspierane przez rosyjskie samoloty i szyicką milicję Hezbollah z Libanu, rozpoczęło lądową ofensywę wobec rebeliantów na obrzeżach miasta Hama, stolicy prowincji o tej samej nazwie.

W sobotę Rosja poinformowała, że w ciągu ostatniej doby jej samoloty w Syrii wykonały 64 loty, podczas których zbombardowały 55 celów dżihadystycznej organizacji Państwo Islamskie (IS), niszcząc 29 obozów szkolenia, 23 ufortyfikowane pozycje, dwa ośrodki dowodzenia i skład amunicji. Ataki przeprowadzono w okolicach miast Damaszek, Aleppo, Hama, Idlib oraz Ar-Rakka.

Dzień wcześniej koalicja pod wodzą USA zbombardowała pięć celów IS w Syrii, niedaleko miast Ar-Rakka, Al-Hasaka, Manbidż i Mara, niszcząc pojazdy i budynki należące do dżihadystów. Koalicja zaatakowała z powietrza także 20 celów IS w Iraku.

Rosja i USA prowadzą obecnie równoległe operacje lotnicze w Syrii. Amerykanie od ponad roku atakują cele IS. Rosja, która włączyła się do konfliktu syryjskiego w ub. tygodniu deklaruje, że jej lotnictwo również zwalcza IS, ale według źródeł zachodnich dokonuje nalotów także na pozycje rebeliantów walczących z syryjskim reżimem.

W sobotę specjaliści z resortów obrony obu krajów rozmawiali na temat bezpieczeństwa lotów nad Syrią; sprawa ta stała się pilna po niedawnym wtargnięciu rosyjskich samolotów w przestrzeń powietrzną Turcji, która należy do NATO.

PAP/RIRM

drukuj