Prof. P. Skrzydlewski: Podzielona i zantagonizowana społeczność polska nie widzi w partyjnej grze śmiertelnego zagrożenia dla naszego bytu. Nie dostrzega, że partie ze swoimi liderami najczęściej chcą omamić obywateli, by pozyskać władzę i nic więcej

Podzielona i zantagonizowana społeczność polska nie widzi w tej partyjnej grze śmiertelnego zagrożenia dla naszego bytu. Nie dostrzega tego, że partie ze swoimi liderami najczęściej chcą omamić obywateli po to, by pozyskać władzę i nic więcej (…). Elity partyjne złożone z ludzi marnych niewiele umiejących i rozumiejących, wolnych od znajomości normalnej ludzkiej pracy, za to żądnych adoracji i biegłych w sztuce erystyki korumpują ludzi, oszukują w tym, że mają plan na rozwój Polski, a tymczasem ich głównym celem jest sprawowanie władzy dla dobra własnego i nic więcej – powiedział prof. Paweł Skrzydlewski, rektor Akademii Zamojskiej, w felietonie z cyklu „Spróbuj pomyśleć” w Radiu Maryja.

Ks. bp T. Bronakowski: Od rodziców zależy, czy w domu panuje trzeźwa atmosfera i to oni określają miejsce alkoholu w życiu rodziny

Od rodziców zależy, czy dom rodzinny jest miejscem miłości, czy nienawiści, miejscem pokoju i zgody, czy też polem walki i nieustannych konfliktów. Od nich zależy, czy w domu panuje trzeźwa atmosfera i to oni określają miejsce alkoholu w życiu rodziny – mówił ks. bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych Konferencji Episkopatu Polski, w felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” w TV Trwam.

Platforma jest obywatelska tylko z nazwy?

Premier Donald Tusk w dalszym ciągu próbuje przekonywać obywateli, że Polski nie obejmie pakt migracyjny. Szef polskiego rządu wezwał też Brukselę do rewizji polityki klimatycznej. W przeszłości nie sięgnął jednak po narzędzie, jakie podsunęli mu obywatele. Przekreślił wynik referendum o mechanizmie relokacji. Donald Tusk nie sięga po nie teraz, choć podpisy przeciwko Zielonemu Ładowi zbiera „Solidarność”.

Zielony Ład staje się głównym tematem trwającej kampanii prezydenckiej

Karol Nawrocki nazwał Zielony Ład ideologią i zaproponował obniżenie rachunków za prąd. Rafał Trzaskowski z mniejszym niż dotąd entuzjazmem patrzy w stronę Brukseli i sam siebie nazwał kandydatem zdrowego rozsądku. Forsowanie ideologicznej agendy pogrążyło Demokratów w Stanach Zjednoczonych. Niczego nie nauczyła się za to Bruksela, która brnie w nowe szaleństwa, chcąc kontrolować procesy demokratyczne w państwach członkowskich. Platforma skorzystała na tym w przeszłości.