Pacjenci bez pomocy
Zamiast realnej pomocy, resort zdrowia oferuje placówkom „betonowe koło ratunkowe” – alarmuje poseł Czesław Hoc z Prawa i Sprawiedliwości.
Od kilku miesięcy politycy opozycji alarmują o dramatycznej sytuacji w polskim systemie opieki zdrowotnej. Pacjenci czekają miesiącami na podstawowe świadczenia.
– Polska ochrona zdrowia zaczyna tonąć, szpitale powiatowe zaczynają tonąć. Rozlegają się okrzyki: „ratunku, pomocy!” – mówi poseł Czesław Hoc.
Poseł PiS dodaje, że rząd jest głuchy na te prośby. Zaznacza, że obecne działania premiera Donalda Tuska w ochronie zdrowia prowadzą do pogłębienia kryzysu.
– Koalicja 13 grudnia wysłała na ratunek minister Jolantę Sobierańską-Grendę, która rzuca im koło ratunkowe, ale koło ratunkowe z betonu, czyli praktycznie topi dalej ochronę zdrowia, a przede wszystkim szpitale powiatowe. Bo co proponuje minister Jolanta Sobierańska-Grenda? Jedną trzecią szpitali powiatowych zlikwidować, a więc zamiast iść na ratunek, to likwiduje – zaznacza poseł Czesław Hoc.
Zdaniem opozycji, planowane oszczędności rzędu 10 miliardów złotych i likwidacja oddziałów to prosta droga do upadku publicznej służby zdrowia. Rząd wprowadził także limity finansowe za nadwykonania części badań diagnostycznych. Zmiany dotyczą głównie rezonansu magnetycznego, tomografii komputerowej, gastroskopii i kolonoskopii. To spowoduje wydłużenie kolejek.
– Jeśli teraz były duże kolejki, no to praktycznie za dwa-trzy miesiące przestanie istnieć ambulatoryjna opieka specjalistyczna. (…) To jest to koło ratunkowe z betonu pani minister – wskazuje poseł Czesław Hoc.
W ubiegłym tygodniu miał miejsce „czarny tydzień”, czyli protest w szpitalach powiatowych.
TV Trwam News



