P. Sałek: Jeżeli w UE zostaną wprowadzone zmiany traktatowe, to pojawi się bardzo poważny problem. Pytanie czy będziemy wtedy gospodarzami we własnym kraju?
Jeżeli w Unii Europejskiej zostaną wprowadzone zmiany traktatowe, to pojawi się bardzo poważny problem. Polska będzie miała niewiele do powiedzenia, jeśli chodzi o gałęzie gospodarki, które są związane z naszymi żywotnymi interesami. Pytanie czy my będziemy gospodarzami we własnym kraju? – mówił Paweł Sałek, członek Rady ds. Środowiska, Energii i Zasobów Naturalnych przy Prezydencie RP, podczas czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.
W środę odbyło się posiedzenie Rady ds. Środowiska, Energii i Zasobów Naturalnych przy Prezydencie RP. W jego trakcie poruszono m.in. kwestie ochrony przyrody, leśnictwa oraz polityki klimatycznej, które umieszczono w kontekście zmian traktatowych w Unii Europejskiej.
– Stoimy w przededniu bardzo trudnej sytuacji związanej z tym, że trwa proces formalno-prawny dotyczący zmian traktatowych w UE. On systematycznie posuwa się naprzód (…). Zmiana traktatów, czyli źródła prawa europejskiego, dotyczy wielu obszarów związanych z różnorodnością biologiczną, przyrodą, leśnictwem, środowiskiem. W Polsce między tymi aspektami można postawić znak równości. Natomiast proponowane zmiany są bardzo niebezpieczne dla naszego kraju i bardzo trudne do realizacji (…). Jest na przykład zapis, żeby organy unijne miały wyłączne kompetencje w zakresie środowiska czy zmian klimatu– wskazał Paweł Sałek.
– W takiej sytuacji Polska będzie miała niewiele do powiedzenia, jeśli chodzi o gałęzie gospodarki, które są związane z naszymi żywotnymi interesami. Jeśli mówimy o klimacie, to równie dobrze możemy powiedzieć, że chodzi też o energetykę – dodał.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości przypomniał także, iż wśród zmian traktatowych zaczynają pojawiać się „nowe pojęcia związane z przestępstwem przeciw środowisku”.
– Taką przestępczością miałaby zajmować się prokuratura europejska – powiedział.
https://twitter.com/pisorgpl/status/1790344332924313996
Część artykułów ma zostać wykreślonych z traktatów. To może pozbawić Polskę swobody w kształtowaniu miksu energetycznego czy wyboru pomiędzy różnymi źródłami energii.
– Wykreślony ma być także paragraf 192, który mówi o tym, że tylko przy jednomyślności w ramach Rady Unii Europejskiej można przyjmować przepisy dot. charakteru fiskalnego, zagospodarowania przestrzennego, zarządzania ilościowego zasobami wodnymi i przeznaczenia gruntów. Jeśli taki zapis miałby być w przyszłym traktacie, to (…) wszystkie państwa UE w ramach procedury legislacyjnej będą decydować o tym, jaki akt legislacyjny miałby być przyjęty (…). Jeżeli te zmiany zostaną wprowadzone – mówię tylko o sferze środowiska, różnorodności biologicznej czy leśnictwa – to pojawi się bardzo poważny problem i pytanie czy my będziemy gospodarzami we własnym kraju? – zaznaczył gość „Aktualności dnia”.
9 czerwca wspólnie zadecydujemy o tym, czy Polska stanie się powiatem UE.
To naprawdę dotyczy każdego z nas. @RadioMaryja pic.twitter.com/ETGpaTUUwC
— Paweł Sałek (@Pawel_Salek) May 7, 2024
Wiceminister klimatu, Mikołaj Dorożała, oświadczył, że reforma Lasów Państwowych będzie bolała, ale się wydarzy. Paweł Sałek uspokajał jednak, mówiąc, że „jest to na razie wypowiedź wiceministra w resorcie środowiska i klimatu, a mamy jeszcze poziom parlamentarny”.
– Na końcu łańcucha legislacyjnego jest prezydent, który decyduje o tym czy podpisać ustawę. Natomiast w układzie kierownictwa resortu środowiska pojawia się bardzo wiele trudnych wypowiedzi, które będą złe dla polskiego leśnictwa oraz przyrody (…). Nie będzie zgody na to, żeby niszczyć to, co jest dorobkiem całego społeczeństwa – podkreślił członek Rady ds. Środowiska, Energii i Zasobów Naturalnych przy Prezydencie RP.
https://twitter.com/Pawel_Salek/status/1788902094788821296
Rozmowę z udziałem Pawła Sałka można odsłuchać [w tym miejscu].
radiomaryja.pl



