fot. PAP/Tomasz Gzell

P. Czarnek: D. Tusk idzie do TVN i trzęsącym głosem mówi, że będą nowe informacje nt. K. Nawrockiego. Te nowe informacje to będzie nowe błoto, nowy hejt, nowe zniewagi

Politycy Prawa i Sprawiedliwości wskazują, że Donald Tusk chce mieć monowładzę w Polsce i nie cofnie się przed niczym, by Rafał Trzaskowski wygrał.

Podczas konferencji prasowej parlamentarzyści odnieśli się do wypowiedzi premiera w stacji TVN. Donald Tusk ostrzegał w czwartek przed obywatelskim kandydatem i zapowiadał, że w najbliższych dniach będą – jak to określił – kolejne zaskoczenia.

To będzie nowy hejt i nowe zniewagi – ocenił poseł Przemysław Czarnek, członek sztabu Karola Nawrockiego.

Jakoś do tej pory nie przyszło do głowy premierowi polskiego rządu, odpowiedzialnemu za bezpieczeństwo w państwie, żeby poinformować kogokolwiek na przestrzeni tych wszystkich lat i na przestrzeni tych sześciu miesięcy kampanii wyborczej, że coś jest nie tak. Przyszło mu do głowy na tydzień przed wyborami, na tydzień przed drugą turą wyborów, wiedząc, że wszystko, co mieli, wylatuje im z rąk. Granaty odpalają im się w ich rękach. Dlatego idzie do TVN i trzęsącym głosem mówi, że będą nowe informacje. Panie Tusk, te nowe informacje to będzie nowe błoto, nowy hejt, nowa potwarz, nowe zniewagi, na które jesteśmy przygotowani i za które pana rozliczymy – zapowiedział Przemysław Czarnek.

Posłowie PiS poinformowali też, że politycy i dziennikarze nieprzychylni Karolowi Nawrockiemu mają wydzwaniać do gdańszczan i wypytywać o materiały, którymi można by uderzyć w obywatelskiego kandydata.

Zaapelowali przy tym o udział w niedzielnym Wielkim Marszu za Polską. Wydarzenie rozpocznie się o 12.00 w Warszawie.

RIRM

drukuj