fot. PAP/Mateusz Marek

Opozycja domaga się odwołania ministrów Z. Ziobry i M. Kamińskiego

Opozycja po raz kolejny chce odwołania z funkcji ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry oraz ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Kamińskiego.  

Jako pierwszy rozpatrywany był wniosek o wotum nieufności wobec ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Kamińskiego.

– Składając wniosek o wotum nieufności wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec nienależytego wypełniania obowiązków służbowych oraz nadużywania władzy, a tym samym nieprzestrzegania obowiązującego prawa, w tym Konstytucji RP – mówił poseł KO Tomasz Szymański.

Wniosek Koalicji Obywatelskiej o wotum nieufności dla ministra Kamińskiego popiera prawie cała opozycja – zaznaczył lider ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz.

– Nie mamy powodów, żeby bronić tych ministrów, będziemy głosować za ich odwołaniem – oznajmił prezes PSL-u.

Wniosek wobec ministra Kamińskiego odrzuciła wczoraj sejmowa Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych. Zarzuty dotyczące funduszu sprawiedliwości, funkcjonowania prokuratury czy zamówień w Ministerstwie Zdrowia – to tylko część zarzutów  Koalicji Obywatelskiej wobec ministra sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry zawarte we wniosku o wotum nieufności.

– Pan minister Ziobro jest jedną z najczarniejszych postaci tego rządu. To, w jaki sposób zarządzana jest Prokuratura i w jaki sposób wykorzystywana jest politycznie Prokuratura, moim zdaniem jest dyskwalifikujące – ocenił Adam Szłapka, poseł Koalicji Obywatelskiej.

Nad wnioskiem o wotum nieufności wobec ministra sprawiedliwości debatowała wczoraj sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Na posiedzeniu bardzo aktywna była poseł KO Kamila Gasiuk-Pihowicz.

– Nie ma chyba tygodnia, żebyśmy nie dowiedzieli się o kolejnej aferze z udziałem ludzi PiS. Niestety, nie doczekaliśmy się żadnego, ani jednego tygodnia, byśmy dowiedzieli się, że ktokolwiek winny afer państwa PiS został pociągnięty do odpowiedzialności, poniósł jakiekolwiek konsekwencje – stwierdziła Kamila Gasiuk-Pihowicz.

To już piąte wotum nieufności wobec ministra Zbigniewa Ziobry.

– Standardowy festiwal kłamstw i pomówień – podkreślił minister środowiska Michał Woś.

Wniosek opozycji o wyrażenie wotum nieufności wobec szefa Ministerstwa Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry został wczoraj negatywnie zaopiniowany przez sejmową komisję sprawiedliwości – mówił wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

– Przedstawiliśmy to, co udało się zrobić w resorcie sprawiedliwości w ciągu ostatnich 4 lat. Spotkaliśmy się z potężną, nieuzasadnioną krytyką. Absolutnie niemerytoryczną, wręcz takimi zdaniami, które absolutnie nie powinny paść w parlamencie, ale taka jest kultura opozycji – zwrócił uwagę Michał Wójcik.

Oba wnioski o wotum nieufności dla ministrów – jak podkreślali jeszcze w czerwcu posłowie opozycji – są „żądaniem” skierowanym do PiS o rozliczenie „skompromitowanych ministrów”.

– Nie ma żadnej kompromitacji, tylko tak naprawdę skuteczność. Widzimy, jak wygląda luka VAT-owska, która została uszczelniona, widzimy, jak aresztowani są przez CBA ci, którzy VAT wyłudzali, a więc trzeba po prostu spojrzeć na dane. A to, co mówi opozycja, nie ma nic wspólnego z rzeczywistością – zaznaczył europoseł Dominik Tarczyński.

Dlatego też szanse na przyjęcie przez większość sejmową wniosków opozycji o wotum nieufności są nikłe. Odrzucenie wniosków opozycji będzie jej kolejną porażką po niedzielnych wyborach prezydenckich – ocenił politolog dr Aleksander Kozicki.

– Ale również próba podważenia zaufania do ministra Ziobry i ministra Kamińskiego w taki sposób, jaki czyni to poseł Gasiuk-Pihowicz, jest porażką nie tylko jej, ale również ugrupowania politycznego, które reprezentuje – ocenił dr Aleksander Kozicki.

Nie jest jednak wykluczone, że do rekonstrukcji rządu za jakiś czas dojdzie. Nie będzie to jednak podyktowane przez opozycję.  Na razie – jak zaznaczył w „Kwadransie Politycznym” Piotr Müller – takich decyzji nie ma.

– Nie jest ustalone, czy będziemy dokonywać jakiś większych zmian w rządzie – powiedział rzecznik rządu.

W tej chwili analizowany będzie harmonogram prac legislacyjnych programów zapowiedzianych przez PiS jesienią zeszłego roku w czasie kampanii parlamentarnej.

TV Trwam News

drukuj