fot. PAP/Paweł Supernak

Opór środowiska sędziowskiego ws. reformy sądownictwa

Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia” rozważa usunięcie ze swoich szeregów sędziego Dariusza Drajewicza. Powodem ma być przyjęcie przez niego stanowiska wiceprezesa Sądu Okręgowego w Warszawie z rąk ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro. Na zmiany, które dokonał minister pozwala nowelizacja ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych, której stowarzyszenie było przeciwne.

Premier Beata Szydło wraz ministrem sprawiedliwości spotkała się w piątek z osobami poszkodowanymi przez sądy. Była to okazja do rozmowy o reformie wymiaru sprawiedliwości, która częściowo jest realizowana.

– Wymiar sprawiedliwości wymaga reformy, mówi o tym blisko 75 proc. Polaków – podkreślała szefowa polskiego rządu.

Dwunastego września weszła w życie nowelizacja ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych. To jedyna z trzech ustaw przyjętych przez Sejm, której nie zawetował Andrzej Duda. Jednak zmiany są nadal potrzebne – przekonywał prezydent.

– Zmiany są niezbędna na płaszczyźnie proceduralnej, formalnej i etycznej – mówił prezydent RP.

Przepis przejściowy zawarty w ustawie pozwala na odwołanie prezesów i wiceprezesów sądów bez uzasadnienia, w okresie nie dłuższym niż sześć miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy. Na tej podstawie minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro powołał nową prezes Sądu Okręgowego w Warszawie Joannę Bitner oraz odwołał trójkę wiceprezesów tego sądu. Na ich miejsce powołał m.in. sędziego Dariusza Drajewicza, członka stowarzyszenia „Iustitia”. Teraz stowarzyszenie to chce usunąć go ze swojego składu.

Groźba usunięcia sędziego ze stowarzyszenia jest kuriozalna – przekonywał poseł Kukiz’15 Tomasz Rzymkowski.

– Nie rozumiem takiej decyzji. Mam nadzieję, że jest ona tylko decyzją medialną i jedno z największych stowarzyszeń zrzeszających sędziów w Polsce nie będzie szykanować członka z tej racji, że przyjął nominację od ministra sprawiedliwości na funkcję wiceprezesa sądu – akcentował poseł Kukiz’15.

Ale jak przyznał, opór ze strony sędziów jest realny.

– Jest rzeczywiście dosyć duży problem jeśli chodzi o nastawienie sędziów do prawa obowiązującego powszechnie, czyli do uprawnień ministra sprawiedliwości – mówił pos. Tomasz Rzymkowski.

Nowe przepisy nie wymagają od ministra sprawiedliwości uzyskiwania opinii zgromadzeń ogólnych sędziów w sprawie nominacji i odwołań prezesów oraz wiceprezesów.

Rzecznik Krajowej Rady Sądownictwa Waldemar Żurek podważał konstytucyjność tych zmian.

– Odwołania są dokonywane w świetle nowej ustawy, co do której konstytucyjności mamy wszyscy poważne wątpliwości ale z uwagi jak funkcjonuje Trybunał Konstytucyjny dzisiaj nie mamy możliwości prawidłowej kontroli tej ustawy – stwierdził rzecznik KRS.

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro odpierał atak jakoby to on sam według własnej woli miał wskazywać nowy zarząd sądów.

– Wbrew tej narracji medialnej, która jest powtarzana nie ingeruje, chyba że jest ku temu jakaś podstawa, w decyzje personalne związane z obsadą poszczególnych sądów. Zostawiam to osobie profesjonalnej, która w moim kierownictwie za to odpowiada – wskazywał szef resortu sprawiedliwości.

Decyzja co do usunięcia ze stowarzyszenia „Iustitia” sędziego Dariusza Drajewicza ma zapaść do końca września.

TV Trwam News/RIRM

drukuj