fot. PAP/Jakub Kamiński

Odpowiedź na tłumaczenia posłów z komisji rodziny ws. projektu „Zatrzymaj aborcję”

Posłowie byli poinformowani, że na posiedzeniu sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny dojdzie do głosowania nad obywatelskim projektem ustawy „Zatrzymaj aborcję” – wskazuje Kaja Godek z Fundacji Życie i Rodzina. To odpowiedź na tłumaczenia polityków, którzy spóźnili się na komisję i nie wzięli udziału w głosowaniu.

Sejmowa Komisja Polityki Społecznej i Rodziny do tej pory nie zajęła się obywatelską inicjatywą „Zatrzymaj aborcję”.

– Deklaracje, jak widać w polityce składa się łatwo, ale potem za tymi deklaracjami nie idą czyny – powiedziała Kaja Godek z fundacji „Życie i Rodzina”.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Bożena Borys-Szopa twierdzi, że do komisji wciąż nie wpłynęły wszystkie potrzebne opinie. Termin procedowania wciąż nie jest znany.

– Jak w październiku 2016 roku odrzucano projekt pisany przez Ordo Iuris, to żadnych opinii nie potrzebowano, żeby go odrzucić. A tutaj, żeby procedować dalej projekt, potrzebujemy opinii – zaznaczyła Kaja Godek.

Wcześniej projekt pozytywnie zaopiniowała sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka. O rozpatrzenie obywatelskiej inicjatywy „Zatrzymaj aborcję” wnioskował poseł Jan Klawiter, jednak tylko on zagłosował za.

– Pytanie do posłów komisji jest takie: jakiej opinii państwo potrzebują, żeby przestać zabijać ludzi? – akcentowała pełnomocnik inicjatywy „Zatrzymaj aborcję”.

Kaja Godek wskazuje, że los nienarodzonych dzieci dziś leży w rękach polityków. Ci, którzy wzięli udział w posiedzeniu Komisji Polityki Społecznej i Rodziny, albo się spóźnili, albo głosowali przeciw.

– To było w mediach, myśmy to pisali w mediach społecznościowych, ja nawet adresowałam tweety do posłów. Dzisiaj posłowie widzę do prasy tłumaczą, że oni nie mieli pojęcia, że taki wniosek padnie – mówiła Kaja Godek.

W całej sprawie głos zabrała Konferencja Episkopatu Polski. Księża biskupi ubolewają, że głos obywateli do tej pory nie został wysłuchany[zobacz].

TV Trwam News/RIRM

drukuj