fot. PAP/Artur Reszko

Odkryto szczątki dwóch osób na terenie Puszczy Augustowskiej

Śledczy IPN odkryli szczątki dwóch osób na terenie Puszczy Augustowskiej. Badania DNA mają pomóc w  ustaleniu, czy są to ofiary obławy augustowskiej z lipca 1945 r. Do odkrycia szczątków doszło podczas prac poszukiwawczych w śledztwie dotyczącym obławy.

Tomasz Danilecki, asystent prasowy oddziału IPN w Białymstoku powiedział, że badania były prowadzone w czwartek i piątek, a teren poszukiwań wskazali leśnicy oraz biegły z zakresu kartografii. W lesie oznaczonym zniszczonym drewnianym krzyżem, na niewielkiej głębokości odkryte zostały szczątki dwóch osób.

– Po wydobyciu stwierdzono, że jedna z tych osób miała nogi skrępowane kablem, druga miała jedną nogę owinięta długim drutem. Prawdopodobnie tę osobę wciągnięto do rowu przy pomocy tego drutu. Jedna z czaszek była uszkodzona, z tym, że nie jesteśmy w stanie w tym momencie powiedzieć, jaki był powód uszkodzenia i kiedy to nastąpiło. W tej chwili będziemy pobierać materiał DNA z tych szczątków. Trafi on do Polskiej Bazy Genetycznej Ofiar Totalitaryzmu w celu dokonania stosowanych porównań mających na celu identyfikację – powiedział Tomasz Danilecki.

Od początku ubiegłego roku tworzona jest baza materiału DNA pobieranego od bliskich zbrodni komunistycznych w regionie, w tym rodzin ofiar obławy augustowskiej. IPN apeluje o dalsze zgłaszanie się w tej sprawie do Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu w Białymstoku.

Obława Augustowska jest największą niewyjaśnioną zbrodnią popełnioną na Polakach po II wojnie światowej. W lipcu 1945 r., w ramach akcji przeciwko podziemiu niepodległościowemu – w nieustalonym dotychczas miejscu zginęło ok. 600 osób zatrzymanych w powiatach: augustowskim, suwalskim i sokólskim.

RIRM

drukuj