fot. twitter.com

Obserwatorium: duży atak rebeliantów na obszary kontrolowane przez władze

Syryjscy rebelianci przeprowadzili dziś duży atak na obszary kontrolowane przez syryjskie władze, na północ od miasta Hama – poinformowało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka oraz media związane z libańskim Hezbollahem.

Jak pisze Reuters, w dobrze zaplanowanym ataku na wsie będące w rękach syryjskich władz brało udział kilka różnych grup rebelianckich, w tym Tahrir al-Szam, sojusz ugrupowań dżihadystycznych, na którego czele stoi Dżabhat Fatah al-Szam (dawny Front al-Nusra, związany niegdyś z Al-Kaidą).

Według mediów związanych z szyicką radyklaną organizacją Hezbollah z Libanu syryjska armia i jej sojusznicy odpowiedzieli atakiem zakrojonym na szeroką skalę na obszarze kontrolowanym przez Dżabhat Fatah al-Szam oraz ugrupowania z nią związane.

Dawna al-Nusra odrzuciła zeszłotygodniowe rozmowy w Kazachstanie na temat zawieszenia broni w Syrii i wezwała do kontynuowania walki. Szósta już runda negocjacji w Astanie w sprawie uregulowania kryzysu syryjskiego koncentrowała się na wyznaczeniu zarysów stref deeskalacji w regionach Idlib (północny zachód), Hims (centrum) i rejonie Wschodniej Guty w pobliżu Damaszku.

PAP/RIRM

drukuj