fot. pixabay.com

Obrońcy życia chcą jasnego stanowiska rządu w sprawie tzw. aborcji

Obrońcy życia oczekują od rządu jasnego stanowiska w sprawie tzw. aborcji i  propozycji rozwiązań tego sporu. Wskazują, że przekazywane są sprzeczne sygnały.

Z jednej strony są zapowiedzi opublikowania wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie tzw. przesłanki eugenicznej. [czytaj więcej] Z drugiej – władze Prawa i Sprawiedliwości nie reagują w kwestii kontrowersyjnego pomysłu wicepremiera Jarosława Gowina o referendum ws. procederu zabijania dzieci poczętych.

Ten pomysł jest niedorzeczny. Jeśli dojdzie do referendum, będziemy mieć w Polsce nową wojnę i głębsze podziały – zaznaczył Wojciech Zięba, prezes Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka.

– Wojnę zwolenników aborcji i wojnę obrońców życia i Kościoła. Kościół jasno się wypowiedział, że w prawie do obrony życia nie może być żadnych kompromisów. To jest pochodna 5. przykazania Dekalogu: Nie zabijaj! Nie możemy się zgodzić na żadne próby zabijania nienarodzonych dzieci. Obrońcy życia nie rezygnują ze swoich postulatów i chcą, żeby każdy człowiek miał prawo do życia. Wojna będzie bardzo krwawa i niebezpieczna dla społeczeństwa i wprowadzi nowe podziały. Trzeba się liczyć z tym, że propozycja ta spotka się z masowym wsparciem organizacji pozarządowych i struktur międzynarodowych, które będą za tym, żeby w Polsce zalegalizować aborcję – wskazał Wojciech Zięba.

Obrońcy życia wskazują, że za pomocą podobnego schematu kampanii referendalnych z udziałem organizacji proaborcyjnych z całego świata doszło do szerokiej liberalizacji tzw. prawa aborcyjnego m.in. w Irlandii czy Szwajcarii.

Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka podkreśla, że należy w naszym kraju chronić każde życie i nie poddawać tego prawa naturalnego pod żadne głosowanie.

Działacze pro-life postulują także jedno z rozwiązań, by znacząco zwiększyć wsparcie finansowe dla rodzin, które wychowują chore, niepełnosprawne dzieci.

RIRM

drukuj