fot. PAP/Jacek Turczyk

Nowy system informatyczny ma rozwiązać problemy sądów

Rusza pilotażowy system losowego przydzielania sędziom spraw. Ten system jest przygotowany z myślą o zwykłych Polakach – powiedział minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Propozycję zaprezentowano w Sądzie Okręgowym Warszawa-Praga.

Do nowej aplikacji każdy sąd będzie wprowadzał dane o sędziach, którzy w nim orzekają oraz sygnatury spraw.

Raz na dobę będzie następować losowanie w centralnych serwerach, a przewodniczący wydziału będzie tylko pobierał wydruk z przydziałem danego sędziego do danej sprawy. Według Ministerstwa Sprawiedliwości odbędzie się to całkowicie bezstronnie.

System to eliminacja wszystkich podejrzeń ukartowania sprawy w sądzie – zapewnił szef resortu sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Nowe rozwiązanie ma pozwolić także na równomierne obciążenie pracy sędziów.

– Kiedy ten system wejdzie w życie, nawet cień podejrzeń nie może być związany z przydziałem sędziego do sprawy. Nie będą mogły być formułowane podejrzenia, że dany sędzia umyślnie został przydzielony do rozpoznania określonej sprawy; że jest to sprawa „ręcznie sterowana”; że minister sprawiedliwości, prezes sądu, przewodniczący wydziału, ktokolwiek chciałby, aby konkretna sprawa była rozpoznawana przez konkretnego sędziego, który ma w konkretny sposób z góry ją rozstrzygnąć. Krótko mówiąc, ten system eliminuje wszelkie podejrzenia ukartowania sprawy w sądzie – przekonywał Zbigniew Ziobro.

W sierpniu br. weszła w życie nowela Prawa o ustroju sądów powszechnych.  Nowelizacja zmieniła m.in. zasady powoływania i odwoływania prezesów sądów przez zwiększenie uprawnień ministra sprawiedliwości oraz wprowadziła zasady losowego przydzielania spraw sędziom.

Wcześniej przewodniczący wydziału czy prezes sądu prowadził listę alfabetyczną sędziów. Według niej przydzielał sprawy, co – jak podkreślało Ministerstwo Sprawiedliwości – dawało możliwości manipulacji.

RIRM

drukuj