fot. PAP

Nowela prawa karnego wejdzie w życie zgodnie z planem

Budzące wiele kontrowersji zmiany prawa karnego wejdą w życie zgodnie z planem. Minister Sprawiedliwości Borys Budka zadeklarował, że w dostosowanych do nowelizacji regulaminach dla sądów i prokuratury uwzględni jednak uwagi ekspertów. 

Reforma Kodeksu postępowania karnego ma zmienić filozofię prowadzenia procesu karnego.

Dariusz Barski, były zastępca prokuratora generalnego, zaznacza, że w tej sprawie powinien zostać uwzględniony głos prokuratury, która chce przesunięcia wejścia w życie noweli.

– Ta ustawa w ogóle jest niedobra, ale jeżeli już musi wejść w życie, bo taka jest wola większości parlamentarnej, to o to przesunięcie apeluje prokuratura. Myślę, że ten głos powinien zostać uwzględniony. Byłby dość długi okres vacatio legis tej ustawy, do której prokuratura miałaby się przygotować do czasu wejścia jej w życie. Ta ustawa wprowadza rewolucyjne zmiany, które de facto wywracają proces karny do góry nogami – mówi Dariusz Barski.

W myśl wchodzących w lipcu zmian, sędzia ma się stać w pełni bezstronnym arbitrem rozsądzającym spór między oskarżycielem a obroną – co nosi nazwę kontradyktoryjności, w miejsce dotychczasowego modelu tzw. inkwizycyjności, gdy na sądzie ciąży inicjatywa dowodowa w postaci przesłuchiwania świadków i zbierania dowodów.

Inicjatywa sądu zostanie ograniczona, a inicjatywa stron rozszerzona. Zmiany zaczną obowiązywać od pierwszego lipca.

RIRM

drukuj