fot. PAP/EPA

Nowe rakiety Korei Północnej mogą dosięgnąć USA

Nowa rakieta Korei Północnej ma zasięg ponad 13 tys. kilometrów. Oznacza to, że pocisk może dolecieć do każdego rejonu Stanów Zjednoczonych.

Według ekspertów nowy pocisk może przenieść głowicę jądrową o średnich rozmiarach do każdego miasta w USA.

– Biorąc pod uwagę charakterystykę lotu i wygląd, ocenia się, że pocisk był nowym międzykontynentalnym pociskiem balistycznym, a lot zakończył się sukcesem. W przypadku, gdyby został wystrzelony pod normalnym kątem, byłby zdolny do przelotu ponad 13 000 km. Oznacza to, że może dotrzeć do Waszyngtonu – zaznaczył Yeo Suk-Joo z Ministerstwa Obrony Korei Południowej.

Po ostatnim teście rakietowym Korei Północnej Stany Zjednoczone zapowiedziały kontynuację działań dyplomatycznych. Jednocześnie USA naciskają na Chiny, aby te przerwały dostawy ropy naftowej do Korei.

– Myślę, że Chińczycy dużo robią. Sądzimy, że mogą zrobić więcej odnośnie oleju. My naprawdę prosimy ich, aby zmniejszyli dostawy ropy, a nie całkowicie ją odcięli – podkreślił Rex Tillerson, sekretarz stanu USA.

Stanowisko Waszyngtonu wobec Pjongjangu skrytykowała Moskwa.

 – Odbieramy to negatywnie. Wielokrotnie podkreślaliśmy, że system sankcji wyczerpał się. Wszystkie rezolucje, które wprowadziły obowiązkowe sankcje, zawierały wymóg odnowienia procesu politycznego, odnowienia rozmów. I właśnie taki wymóg jest całkowicie ignorowany przez stronę amerykańską. Myślę, że to duży błąd – ocenił minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow.

Każda kolejna próba rakietowa Korei Północnej pokazuje, że reżim szybko rozwija swój potencjał nuklearny i staje się coraz większym zagrożeniem dla świata.

TV Trwam News/RIRM

drukuj