fot. flickr.com

Nowa polityka energetyczna Polski

W grudniu rząd ma przedstawić program energetyczny dla Polski do roku 2050. Jak powiedział wiceminister gospodarki Jerzy Pietrewicz fundamentem nowej polityki energetycznej będzie pakiet klimatyczno-energetyczny. Zakłada on odejście od węgla, jako głównego źródła energii dla Polski. Oznacza to zamykanie kopalń.

W grudniu ma się odbyć w Paryżu światowy szczyt klimatyczny. Jego celem jest doprowadzenie do międzynarodowego porozumienia w sprawie redukcji emisji dwutlenku węgla.

Państwa Unii Europejskiej mają już wspólne stanowisko w którym zobowiązują się do redukcji gazów cieplarnianych o co najmniej 40 proc. do 2030 r. Polski rząd jest z tego stanowiska zadowolony tyle tylko, że dla nas oznacza to likwidację naszych kopalń w imię polityki dekarbonizacji.

Chodzi o wykluczenie węgla, jako podstawowego źródła energii w Polsce. Kłopot w tym, że obecnie ponad 90 proc. energii pochodzi właśnie ze spalania węgla. Rząd Ewy Kopacz opracowuje politykę energetyczną dla Polski na kolejne 35 lat w oparciu o europejski pakiet klimatyczny niszczący nasze kopalnie.

Już teraz wiadomo, że węgiel ma być zastępowany gazem, za który płacimy w Europie najwięcej. Rząd planuje rozwój inteligentnych sieci energetycznych i rozbudowę połączeń transgranicznych oraz wzrost odnawialnych źródeł energii.

Wielu ekspertów poddaje jednak te założenia w wątpliwość gdyż radykalnej zmianie uległa europejska sytuacja geopolityczna. Zwiększenie zużycia gazu kosztem węgla może okazać się albo zbyt kosztowne, albo wręcz niemożliwe z racji bezpieczeństwa, gdyż większość tego surowca Europa pozyskuje od Rosji.

 

 

TV Trwam News

drukuj