fot. pixabay.com

Nikt nie poniesie odpowiedzialności za zamordowanie Felka w Oleśnicy

Zamordowanie zastrzykiem prosto w serce nienarodzonego dziewięciomiesięcznego chłopca, który mógł żyć poza organizmem matki nie jest przestępstwem. Tak uznała prokuratura badająca głośną sprawę tzw. aborcji Felka w szpitalu w Oleśnicy.

Historia nienarodzonego Felka wstrząsnęła całą Polską. Chłopiec, w dziewiątym miesiącu ciąży został zamordowany zastrzykiem z chlorku potasu w serce. Lekarze podejrzewali u niego wrodzoną łamliwości kości. Szpital w Oleśnicy zaproponował rodzinie tzw. aborcję powołując się na przesłankę związaną z „zagrożeniem zdrowia psychicznego matki”. Nienarodzone dziecko zamordowano, mimo że było już w stanie samodzielnie przeżyć poza organizmem matki. Lekarze z Łodzi byli gotowi je przyjąć i otoczyć opieką. Sprawę badała prokuratura w Oleśnicy, która ostatecznie nie dopatrzyła się złamania prawa przez personel szpitala w Oleśnicy.

– Zdaniem prokuratora materiał dowodowy wskazuje, że w zachowaniu lekarza, innych członków personelu medycznego w Łodzi, jak i w Oleśnicy nie doszło do popełnienia przestępstwa. Decyzja o przerwaniu ciąży była samodzielną decyzją kobiety podjętą zgodnie z przepisami prawa – stwierdziła Karolina Stocka-Mycek, prokurator Prokuratury Rejonowej del. do Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.

To oznacza, że ginekolog Gizelda Jagielska, która dokonała tzw. aborcji na Felku nie poniesie za to żadnej odpowiedzialności. Lekarz żegna się jednak ze szpitalem w Oleśnicy, gdzie pracowała przez 10 lat.

– Nie spotkacie mnie już w nim. Od 1 stycznia. Nie jest to moja decyzja – poinformowała na platformie X Gizela Jagielska.

Historia z Oleśnicy jest efektem przyzwolenia obecnego rządu na zabijanie dzieci nienarodzonych – wskazał socjolog, dr Jakub Koper.

– Dzieją się rzeczy bardzo niedobre dla obrony życia poczętego. Widać, że obecna władza nie kiwnie palcem żeby zmienić ten stan rzeczy – zaznaczył dr Jakub Koper.

Cały czas obowiązują niezgodne z konstytucją wytyczne ministerstwa zdrowia i sprawiedliwości, które ułatwiają zabijanie nienarodzonych. Nadużywana jest przesłanka zagrożenia zdrowia psychicznego matki – przypominał prof. Bogdan Chazan.

– Koledzy i koleżanki psychiatrzy nierzadko wystawiają zaświadczenia, w którym istnieje jedno rozpoznanie, a mianowicie zaburzenia adaptacyjne w ciąży. I te zaburzenia adaptacyjne w ciąży uzasadniają zabicie w Polsce obecnie bardzo wielu dzieci – mówił prof. dr hab. n. med. Bogdan Chazan.

Lekarze i dyrektorzy szpitali, którzy odmawiają zabijania dzieci poczętych na podstawie zaświadczeń od psychiatrów są szykanowani. Dr Anigeszka Chrobak za taką odmowę została zwolniona z funkcji dyrektora wrocławskiego szpitala na Brochowie.

– Cóż to jest za świat, jeśli podejmujemy najwyższą formę przemocy względem niewinnego, małego dziecka. W momencie, kiedy sobie to zobrazujemy i wyobrazimy, to wydaje nam się to właściwie niemożliwe, że tak cywilizowani ludzie mogą postąpić – akcentowała dr Agnieszka Chrobak.

Instytut Ordo Iuris przygotował specjalny poradnik prawny dla medyków i dyrektorów placówek medycznych, aby pomóc im ochronić szpitale przez koniecznością realizowania nielegalnych wytycznych rządu ws. zabijania dzieci nienarodzonych.

 

TV Trwam News

drukuj