fot. PAP

Nieszczelny system utylizacji odpadów medycznych

Naczelna Izba Kontroli alarmuje, że system utylizacji odpadów medycznych w Polsce jest nieszczelny. W 10 z 12 skontrolowanych szpitali Izba wykryła szereg błędów w postępowaniu z odpadami medycznymi. Poważne nieprawidłowości dotyczyły przede wszystkim segregacji.

Pomieszczenia magazynowe nie były zabezpieczone przed dostępem osób nieupoważnionych, a także przed dostępem owadów, gryzoni i innych zwierząt, które mogą roznosić zarazki. Magazyny nie miały także wentylacji oraz brakowało w nich wydzielonych boksów na poszczególne rodzaje odpadów medycznych.

– Spore ryzyko stwarza także przewożenie odpadów na duże odległości. Szpitale wybierają często najtańsze spalarnie, a niekoniecznie najbliższe. Kierują się ceną za usługę zamiast bezpieczeństwem obywateli i środowiska. Odpadów nie sortowano lub mieszano różne ich rodzaje. Na workach i pojemnikach z odpadami brakowało kodów, które określałyby ich rodzaj. Zdarzało się też, że worki były przepełnione, co w efekcie uniemożliwiało ich bezpieczne zamknięcie – powiedział Paweł Biedziak, rzecznik NIK-u.

W Polsce rocznie wytwarza się średnio 44 tys. ton odpadów  medycznych. Z tego aż 90 proc. to odpady niebezpieczne, głównie zakaźne, m.in. zainfekowane podpaski, odczynniki chemiczne oraz części ciała. Najwięcej odpadów medycznych – aż 1/5 – wytworzono łącznie w województwach śląskim i mazowieckim.

RIRM

drukuj