Niemieckie media krytykują szczyt klimatyczny w Warszawie

Niemieckie media wyjątkowo ostro skrytykowały szczyt klimatyczny w Warszawie, który ich zdaniem nie odniósł żadnego sukcesu. Ponadto wiele gazet stwierdziło, że Polska nie sprawdziła się jako gospodarz tak dużej imprezy.

Ekolodzy i politycy przede wszystkim partii zielonych żądają od niemieckich władz, aby na czele realizowania ogólnie pojętej polityki klimatycznej Europy, ponownie stanęły Niemcy. Relację z Hamburga przygotował redaktor Waldemar Maszewski.

– Prasa niemieckojęzyczna, bo mówimy nie tylko o Niemczech, ale także o Austrii całą warszawską konferencję, która jej zdaniem nie osiągnęła żadnego sukcesu ani merytorycznego, ani organizacyjnego nazwali po prostu farsą. Najostrzej tutejsi politycy atakują polskiego premiera za usunięcie ze stanowiska, podczas szczytu międzynarodowego, ministra ochrony środowiska Marcina Korolca. O tym mówią wszystkie agencje medialne elektroniczne i drukowane.  DTA napisało, że usuwając Korolca premier praktycznie uniemożliwił mu ewentualne ratowanie szczytu. Zdaniem z kolei austriackiego „Der Standard”, warszawski szczyt od początku ponosił same porażki, do których ta gazeta m.in. zalicza nie tylko organizację, całkowity brak chęci porozumienia uczestników w temacie ochrony klimatu, ale wymuszoną zmianę właśnie ministra, który był gospodarzem imprezy oraz zorganizowanie równoległej, prowokacyjnej ich zdaniem, imprezy jaką był szczyt węglowy. Austriacki dziennik cytuje wypowiedzi uczestniczących w warszawskim szczycie klimatycznym różnych ekologów, którzy warszawską imprezę nazywają groteską i fiaskiem. Ta warszawska konferencja była zwykłą farsą dla wszystkich, którym ochrona klimatu leży na sercu, stwierdził m.in., cytowany przez tą gazetę, szef organizacji Global2000, Johannes Wahlmüller. Ostatnio również do ostrej krytyki przyłączyli się przedstawiciele niemieckiego rządu, minister środowiska, Peter Altmaier, stwierdził,  że szczyt nie był za dobrze przygotowany, a ponadto nie odniósł prawie żadnych sukcesów – mówił redaktor Maszewski.

 

RIRM

drukuj