fot. PAP/EPA

Niemcy przyjęły uchwałę o ludobójstwie Ormian

Niemiecki Bundestag przyjął uchwałę nazywającą masakrę Ormian podczas I wojny światowej „ludobójstwem”. Pomimo protestu władz tureckich, uchwałę autorstwa CDU/CSU, SPD i Zielonych,  poparły wszystkie kluby. Był tylko jeden głos sprzeciwu oraz jedno wstrzymanie się od głosu.    

Turecki minister odnosząc się do tej decyzji uznał, że jest ona nieodpowiedzialna i bezpodstawna. Przewodniczący niemieckiego parlamentu Norbert Lammert i przedstawiciele klubów poselskich podkreślili, że uchwała nie jest aktem oskarżenia.

Jak mówi prof. Wojciech Roszkowski, uchwała parlamentu niemieckiego jest znacząca, m.in. ze względu na mniejszość turecką zamieszkującą Niemcy.

– Uchwała parlamentu niemieckiego jest niesłychanie ważna, po pierwsze, dlatego, że została podjęta w kraju, gdzie istnieje bardzo duża mniejszość turecka (imigranci z Turcji), dla której to ludobójstwo, którego dokonał rząd turecki w czasie I wojny światowej, stanowi swoiste tabu. Drugi aspekt jest następujący: otóż Niemcy nie tyle relatywizują własne zbrodnie, ale przedstawiają się w towarzystwie innych państw, które dokonywały ludobójstw. W tym sensie mają rację, bo rzeczywiście Imperium Osmańskie w 1915 roku dokonało operacji, którą większość cywilizowanych narodów nazywa ludobójstwem na Ormianach – wyjaśnił prof. Wojciech Roszkowski.

Jak wskazują historycy w latach 1915-1917 w przeprowadzonych przez siły tureckie rzeziach zginęło około 1,5 miliona ormiańskich mieszkańców ówczesnego imperium osmańskiego.

Niemiecki rząd nie chce konfliktu z władzami Turcji, ze względu na umowę UE-Turcja, która zdaniem Berlina jest kluczem do zażegnania  kryzysu migracyjnego.

RIRM

drukuj