fot. twitter.com/DanielObajtek

Nie ustają ataki na prezesa Orlenu

Były lider Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna chce powołania komisji śledczej w sprawie prezesa PKN Orlen. Opozycja i lewicowe media mnożą zarzuty wobec Daniela Obajtka. Sam zainteresowany mówi o manipulacjach i nie zamierza rezygnować ze stanowiska.

Ataki na prezesa PKN Orlen rozpoczęła „Gazeta Wyborcza”, publikując nagrania z jego udziałem. Gazeta zarzuciła prezesowi sterowanie jedną z firm, w czasie gdy pełnił funkcję wójta Pcimia, a tego zabrania prawo. Wnieśliśmy o zbadanie nagrań – oznajmił mec. Maciej Zaborowski, pełnomocnik Daniela Obajtka.

– Aby prokuratura przeprowadziła badanie czy też zleciła wykonanie czynności biegłym, którzy mieliby ustalić autentyczność pochodzenia nagrań – dodał mec. Maciej Zaborowski.

Media prześcigają się w donosach o kolejnych nieruchomościach prezesa i ich wartości. Swoje oskarżenia stawia opozycja i składa zawiadomienia do służb śledczych. Teraz chce, aby Najwyższa Izba Kontroli zbadała państwowe dotacje dla trzech spółek.

– Mówimy tutaj o trzech spółkach powiązanych z panem Obajtkiem i o dofinansowaniu spółek w wysokości 86 mln złotych – wyjaśnił Dariusz Joński, poseł Koalicji Obywatelskiej.

Opozycja żąda dymisji prezesa. Lewica przygotowała projekt, który zmusi osoby z zarządów spółek Skarbu Państwa do składania oświadczeń majątkowych.

– Jak to jest, że prezes Orlenu od kilku lat nie ujawnia źródeł swojego majątku? Chcemy to zmienić – zapowiedziała Beata Maciejewska, poseł Lewicy.

W środę KO zainaugurowała prace własnego parlamentarnego zespołu śledczego w sprawie Daniela Obajtka. W jego skład weszli też politycy PSL-u i Lewicy. Grzegorz Schetyna chce rozszerzania poselskiego śledztwa.

– To jest dobra praca, której efektem powinien być wniosek o powołanie komisji śledczej – ocenił na antenie Radia ZET były szef PO.

Prezes PKN Orlen podkreślił, że nie ma nic do ukrycia.

– „Gazeta Wyborcza” tak naprawdę uprawia kłamstwo za kłamstwem – zaznaczył Daniel Obajtek.

Prezes Orlenu zawnioskował do Centralnego Biura Antykorupcyjnego o kontrolę własnego majątku. [czytaj więcej]

Służby podjęły pracę.

– CBA teraz podejmie działania i będzie weryfikowało wszystkie rzeczy. Mam nadzieję, że niebawem opinia publiczna będzie mogła usłyszeć prawdę na ten temat – oznajmił Maciej Wąsik, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji.

Wiceminister dodał, że CBA prowadziło kontrolę majątku Daniela Obajtka dwukrotnie. W latach 2011-2012, w czasie rządu PO-PSL, CBA wykazało drobne rozbieżności. Andrzej Seremet, ówczesny Prokurator Generalny, umorzył śledztwo po trzech dniach.

– Umorzenie prokuratury było badane przez sąd w Krakowie, który stwierdził, że nie ma podstaw w tamtym czasie do postawienia mi jakichkolwiek zarzutów – tłumaczył Daniel Obajtek.

Druga kontrola odbyła się w 2018 roku i nie wykazała nieprawidłowości. Medialnych doniesień jest więcej. W środę „Gazeta Wyborcza” zarzuciła byłemu wójtowi Pcimia udział w grupie przestępczej.

„Podstawą zarzutów, do których odwołuje się portal wyborcza.pl, były pomówienia pana Daniela Obajtka przez osobę oskarżoną o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. (…) Pomówienia te wynikały wyłącznie z dążenia do złagodzenia własnego wyroku” – napisał w oświadczeniu pełnomocnik prezesa Orlenu.

Daniela Obajtka bronią przedstawiciele Zjednoczonej Prawicy oraz prezydent Andrzej Duda.

– Doceniamy to, co robi pan prezes Obajtek w Orlenie. To są wielkie przedsięwzięcia – mówił na antenie Polskiego Radia Błażej Spychalski, rzecznik prezydenta.

Według premiera Mateusza Morawieckiego obecne ataki wynikają z prac związanych z fuzją Lotosu.

– Pan prezes Obajtek prowadzi bardzo ważne procesy integracji gospodarczej. Procesy, które – można powiedzieć wprost – są nie w smak naszym niektórym sąsiadom – stwierdził szef rządu.

Według Daniela Obajtka fuzja Orlenu z Lotosem zlikwiduje pewne grupy powiązań i usunie niektórych pośredników na rynku ropy. Mariusz Sieraczkiewicz, medioznawca, przypomniał, że wcześniej media z zagranicznym kapitałem krytykowały wykup z niemieckich rąk wydawnictwa Polska Press.

– Wszystkie ataki są obliczone na to, żeby próbować zdyskredytować trzecią osobę w tym kraju – ocenił Mariusz Sieraczkiewicz.

Prezesura Daniela Obajtka służy Orlenowi – zauważył dr Mariusz Sokołek, ekonomista.

– Coraz więcej się o nim mówi, coraz więcej się o nim słyszy. Nie tylko działamy w granicach Polski, ale wychodzimy dalej – argumentował dr Mariusz Sokołek.

Według pełnomocnika Daniela Obajtka w przyszłym tygodniu mogą zostać złożone pozwy przeciwko politykom PO za fałszywe oskarżenia.

TV Trwam News

drukuj