fot. newsweek.pl/RIRM

Newsweek atakuje Andrzeja Dudę

Tygodnik „Newsweek” wytyka Andrzejowi Dudzie, że kilkanaście lat temu działał w Unii Wolności. Gazeta red. Tomasza Lisa, który nie ukrywa sympatii do rządu PO, napisała, iż polityk PiS-u, ukrył ten fakt w swoim oficjalnym życiorysie.

Dziennikarze mieli dotrzeć do archiwalnych dokumentów Unii Wolności poświadczających członkostwo Andrzeja Dudy.

Poseł Beata Szydło, szefowa sztabu kandydata PiS-u, mówi, że PO nie radzi sobie z kampanią wyborczą Bronisława Komorowskiego, więc szuka haków na Andrzeja Dudę.

– Szczególnie tygodnik Tomasza Lisa jest taką tubą propagandową, która pisze o różnego rodzaju rewelacjach, okazujących się z czasem „kapiszonami”. Teraz, co tydzień będziemy czytali jakieś „wielkie”, „sensacyjne” artykuły – to wszystko oczywiście rzeczy tylko i wyłącznie na użytek propagandy „platformerskiej”. A sam fakt przynależności Andrzeja Dudy jako młodego człowieka do UW? Myślę, że w żaden sposób ani nas nie emocjonuje, ani też nie jest niczym złym – komentuje posłanka.

Warto przypomnieć przy tej sprawie pokrętne tłumaczenia premier Ewy Kopacz co do jej działalności w ZSL-u. Przewodnicząca PO przyznała, że była zapisana do koła ZSL w miejscu, gdzie podjęła pierwszą pracę. Jednocześnie dodała, że działalność polityczną rozpoczęła później w Unii Wolności.

RIRM

drukuj