Nauczycielka języka polskiego skierowała list do szefa MEN ws. usunięcia „W pustyni i w puszczy” z wykazu lektur

Jedna z polskich polonistek domaga się usunięcia powieści Henryka Sienkiewicza „W pustyni i w puszczy” z wykazu lektur szkolnych. List w tej sprawie skierowała do ministra edukacji narodowej Dariusza Piontkowskiego.

Jej zdaniem powieść uczy pogardy, braku szacunku i rasizmu wobec osób czarnoskórych. Polonistka chce usunięcia „W pustyni i w puszczy” z listy lektur w odpowiedzi na zabójstwo Amerykanina George’a Floyda.

Czarnoskóry mężczyzna zginął na skutek działań policji w USA. Polska nauczycielka twierdzi, że lektura Henryka Sieniewicza nie powinna być źródłem wiedzy o rasach.

Do sprawy odniosła się małopolska kurator oświaty Barbara Nowak.

– Wydaje mi się, że w ogóle nie przeczytała tej lektury. Proponuję, żeby ją sobie pożyczyła, przeczytała i przemyślała. Lektury, która kształtuje pokolenia Polaków, nie można wymazać z pamięci młodego pokolenia. Bylibyśmy dużo ubożsi i z całą pewnością nie jest wymazanie tej lektury w interesie trwania Polaków, narodu i Polski. My nie mamy czego się wstydzić – zaznaczyła Barbara Nowak.

Powieść Henryka Sienkiewicza „W pustyni i w puszczy” to lektura obowiązkowa w klasach IV – VI.

RIRM

drukuj