fot. flickr.com

„Nasz  Dziennik”: Władze Poznania chcą wprowadzić do szkół tzw. edukację seksualną

Kolejne samorządy planują wprowadzenie do szkół tzw. edukacji seksualnej. O takie lekcje władze Poznania chcą uzupełnić zajęcia antydyskryminacyjne. O sprawie informuje „Nasz Dziennik”.

Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak na portalu społecznościowym zapowiedział wprowadzenie zajęć z seksedukacji. Miałyby one stanowić element lekcji antydyskryminacyjnych. Włodarz argumentuje, że gdy „hierarchowie Kościoła Katolickiego się radykalizują, zapotrzebowanie na zajęcia antydyskryminacyjne rośnie”. Według Jaśkowiaka wprowadzenie takich lekcji zwiększy bezpieczeństwo najmłodszych.

Zajęcia miałyby być dobrowolne, skierowane do uczniów klas VII-VIII oraz klas I i II szkół średnich. Tymczasem o planach Poznania nic nie wie tamtejsze kuratorium oświaty. Poseł PiS Janusz Śniadek nie ma wątpliwości, że to element przemycania ideologii LGBT do szkół.

– To jest praktyczny przejaw ofensywy tej tęczowej ideologii, o której mówił z ogromnym potępieniem arcybiskup Jędraszewski, bo to nie jest coś, co rozgrywa się gdzieś w sferze jakiejś idei, ale mamy realne przełożenie na naszą rzeczywistość. Jan Paweł II wzywał wielokrotnie „chrońcie, brońcie polskiej rodziny”. Ten atak w polską rodzinę trwa. To jest jego element – mówi Janusz Śniadek.

Przypomnijmy, że jako pierwsza z inicjatywą wprowadzenia tego typu lekcji do szkół wystąpiła Warszawa. Na mocy podpisanej w lutym Karty LGBT plus stołeczni uczniowie mieliby brać udział w zajęciach, których program miałby się opierać na standardach Światowej Organizacji Zdrowia. Księża biskupi, a także m. in. Instytut Ordo Iuris apelują do rodziców, aby ci składali deklarację o wyłączeniu swoich dzieci z takich zajęć. Wzór deklaracji można znaleźć na stronie internetowej www.katecheza.episkopat.pl.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj