fot. flickr

„Nasz Dziennik”: Petardy to nie zabawki

Międzynarodowa Rada Okulistyki apeluje o powszechny zakaz sprzedaży fajerwerków – donosi we wtorek „Nasz Dziennik”. Urazy oka stały się prawdziwą epidemią – alarmuje w rozmowie z „ND” prof. Robert Rejdak, szef Ponadregionalnego Centrum Diagnostyki Terapii Urazów Narządów Wzroku w Lublinie.

Według dziennika w państwach, w których dostęp do sztucznych ogni nie jest limitowany, urazy oczu związane z ich użyciem nadal są bardzo liczne, szczególnie w czasie różnego rodzaju świąt. Uszkodzeniom narządu wzroku – pisze gazeta – nie zapobiegają też surowe przepisy dotyczące zakupy i użytkowania fajerwerków.

„Dlatego Międzynarodowa Rada Okulistyki (ICO), skupiająca okulistyczne towarzystwa naukowe niemal ze wszystkich krajów świata, rekomenduje globalny zakaz stosowania fajerwerków” – czytamy.

Całkowite poparcie dla apelu w rozmowie z dziennikiem wyraził prof. Rejdak.

„Z doświadczenia widzę, że jest to bardzo duży problem. Urazy oka stały się prawdziwą epidemią” – podkreśla prof. Rejdak.

Jak oddaje, plaga urazów dotyczy przede wszystkich osób młodych.

„Bardzo niebezpieczne są petardy i fajerwerki, zwłaszcza kiedy uderzają z bliskiej odległości w oko. Dochodzi wtedy do urazu mechanicznego i oparzenia na skutek wysokiej temperatury” – wyjaśnia specjalista.

Jego zdaniem, jedynie wyspecjalizowane firmy czy instytucje powinny organizować pokazy sztucznych ogni i tylko w warunkach bezpiecznych.

PAP/RIRM

drukuj