[NASZ DZIENNIK] Niszczenie autorytetu Radia Maryja
Lewica chce zniszczyć wszystko, co polskie i katolickie. Dlatego oszczercze publikacje medialne atakują bezpośrednio o. Tadeusza Rydzyka CSsR i wszystkie dzieła, jakie dzięki niemu funkcjonują. Nie możemy tolerować tych kłamstw – akcentuje red. Urszula Wróbel na łamach „Naszego Dziennika”.
Adwokat Karol Prawda w imieniu o. dr. Tadeusza Rydzyka oraz Fundacji Lux Veritatis wystosował pismo do Newsweek Polska, w którym wzywa wszystkie osoby odpowiedzialne za ukazanie się oszczerczego artykułu do zaprzestania rozpowszechniania skandalicznych kłamstw.
– Nie mam żadnych wątpliwości, że artykuł narusza dobre imię zarówno dyrektora Radia Maryja, jak i całej Fundacji Lux Veritatis, a także uderza bardzo mocno w nas wszystkich – katolików. Wszystkie medialne ataki, jakie opublikowano i wyemitowano w lewicowych mediach na temat działalności skupionej wokół Radia Maryja, mają na celu zdeprecjonowanie całej Rodziny Radia Maryja. W ten sposób chce się zniszczyć Fundację, która działa już od kilkudziesięciu lat i jest zaangażowana w rozwój wielu inicjatyw ważnych dla Polski i Kościoła – podkreśla w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” mec. Karol Prawda.
– Dlatego tak ważne dla tych lewicowych środowisk jest zniszczenie tychże mediów, które narodowo-katolicki przekaz komunikują i umacniają. Z podobną nienawiścią niszczony był bł. kard. Stefan Wyszyński, on także głosił prawdę i o tę prawdę walczył. Nie możemy pozwolić, aby lewica zniszczyła siłę, jaką są niewątpliwie dzieła Fundacji Lux Veritatis. One wszystkie umacniają Polaków. A przecież wiemy, że lewica chce uformować nowy typ polskiego społeczeństwa – uległego, słabego. Bardzo ważne jest, aby dawać odpór tym atakom – mówi prof. Mieczysław Ryba.
Pełnomocnik o. Tadeusza Rydzyka stawia sprawę jasno. W piśmie skierowanym do redakcji „Newsweek Polska” wzywa wszystkie osoby odpowiedzialne za ukazanie się artykułu pod tytułem: „Pęka imperium Tadeusza Rydzyka. Znaleźliśmy sposób, by je stracił” do natychmiastowego zaniechania naruszeń prawa poprzez całkowite wstrzymanie emitowania i rozpowszechniania przedmiotowego materiału. Jeśli redakcja nie zastosuje się do wezwania, to sprawa zostanie skierowana do sądu.
– Ten tekst ewidentnie uderza w dobre imię Ojca Dyrektora. Powiela się w nim kłamstwa o rzekomym imperium kapłana, który przecież – jako zakonnik – nie ma żadnego majątku. Jednak formułowanie tak absurdalnych tez o rzekomym imperium ma na celu oczernić zarówno Ojca Dyrektora, jak i całą Fundację oraz jej założycieli, ale także przyjaciół i darczyńców Fundacji – zwraca uwagę mec. Karol Prawda.
Jak dodaje, argumentem, który ma – zdaniem autorki szkalującego tekstu – potwierdzać jej tezę, ma być wpis do KRS, w którym pominięto godność zakonną redemptorystów.
– To ma rzekomo dowodzić temu, że Fundacja to inicjatywa osób prywatnych. Autorka na pewno doskonale wie, że wymagania KRS-owe, urzędowe nie przewidują zamieszczania tytułów naukowych czy innych godności. Przecież redemptoryści powołujący Fundację nie stracili przymiotu bycia osobą duchowną. Tymczasem tylko z tego powodu, czyli niewpisania informacji o stanie duchownym przed nazwiskiem czy po nazwisku, mamy sugestię o rzekomej „prywatnej inicjatywie”. Przecież to jest dzieło stworzone przez duchownych w celu służenia wielkim ideom i wielkim założeniom. Dlatego nie mam wątpliwości, że sączenie przekazu, że Fundacja jest inicjatywą osób prywatnych, ma na celu utrudnienie i wręcz zatrzymanie jej działań. Chodzi o to, aby Fundacja i dzieła, które funkcjonują w ramach Fundacji, nie ubiegały się o sprawy ważne, o wartości, o prawdę – akcentuje rozmówca.
Prawnik podkreśla również, że tekst zawiera treści wprost obraźliwe.
– Sugestia o antysemityzmie o. Rydzyka aż bije po oczach. To kompletnie w żaden sposób nieuprawnione insynuacje. Jednak są one formułowane po to, aby zdyskredytować kapłana w oczach społeczeństwa polskiego – zaznacza.
I przypomina inicjatywy podejmowane przez Ojca Dyrektora oraz przez Fundację Lux Veritatis.
– Fundacja przez 20 lat zbierała materiały i świadectwa na temat tego, jak Polacy chronili Żydów podczas II wojny światowej. Zebranie tak ogromnej dokumentacji to efekt ogromnej pracy i zaangażowania wielu ludzi. Inicjatorem tego przedsięwzięcia był o. dr Tadeusz Rydzyk, a tymczasem „Newsweek” sugeruje, że jest on antysemitą. To w sposób oczywisty kłóci się z podstawowymi faktami. Przecież to dzieło zostało podjęte nie przez instytucje publiczne, ale właśnie przez Fundację – akcentuje mec. Karol Prawda.
Atak wymierzony w katolików
Mecenas zwraca też uwagę, że obrażanie i oczernianie o. dr. Tadeusza Rydzyka przybiera formy perfidnego zestawiania słów obelżywych, ale także takich, które bardzo mocno oddziałują na katolików skupionych wokół Fundacji.
– Obraża się wprost dyrektor Fundacji, panią Lidię Kochanowicz-Mańk, i sugeruje się, że mogłaby być ona „księgową szatana”. Taki zabieg językowy jest celową insynuacją, ma także służyć do brutalnego uderzenia w Ojca Dyrektora – dodaje.
Prawnik podnosi, że wszystkie te ataki wycelowane w o. dr. Tadeusza Rydzyka są pośrednim uderzeniem w całe środowisko darczyńców Fundacji Lux Veritatis.
– Oczywiście, nie dzieje się to wprost, tylko pośrednio. Oczernienie i ośmieszenie Ojca Dyrektora jest przecież ośmieszeniem milionów Polaków skupionych wokół Fundacji. Nawet jeśli wprost nie formułuje się takich określeń, to ewidentnie należy ten tekst, jak i wszystkie poprzednie materiały medialne, odbierać jako atak wymierzony w katolików. Zdyskredytowanie dyrektora Fundacji ma spowodować, że miliony katolików też poczują się zdyskredytowane, że osłabi się potrzebę współuczestniczenia we wspaniałym dziele. Na tym najbardziej zależy środowiskom, które atakują o. dr. Tadeusza Rydzyka. Ich cel to zniszczenie ośrodka dającego siłę katolikom. Jeśli im się to uda, to wtedy dużo łatwiej uderzyć już bezpośrednio w katolików – akcentuje mecenas.
I dlatego wskazuje, że kluczowa jest dziś walka o prawdę.
– Te środowiska specjalizują się w manipulacji, oczernianiu i obrażaniu. Nie można być biernym, bo to przyzwolenie na zło, a tego katolicy nigdy nie mogą zaakceptować – przypomina.
O dopominaniu się prawdy mówi również prof. Mieczysław Ryba. Zwraca jednocześnie uwagę, iż ataki wymierzone w Ojca Dyrektora na pewno jeszcze się zintensyfikują.
– Pamiętajmy, że lewica już od kilkudziesięciu lat uderza w założyciela Radia Maryja. Ten atak jest prowadzony od początku istnienia rozgłośni. To jest nieustanna walka, której jednym z celów jest zniszczenie mediów zbudowanych dzięki o. dr. Tadeuszowi Rydzykowi. Na pewno te ataki nie ustaną. Zwróćmy uwagę, co się dzieje tam, gdzie realizowana jest agenda lewicowa. Niszczona jest edukacja, próbuje się wyrzucić lekcje religii ze szkół, manipuluje się historią, czego przykładem są skandaliczne decyzje dotyczące wystawy w Muzeum II Wojny Światowej. Przykładów jest dużo więcej. I wszystkie one układają się w logiczną całość: mamy do czynienia z wojną z Kościołem katolickim – alarmuje prof. Mieczysław Ryba.
Zaznacza, że lewica dąży do tego, aby stworzyć naród europejski.
– A Fundacja i Radio Maryja od lat punktuje utopię tego pomysłu i zagrożenie, jakie się z nim wiąże. Od samego początku obnaża mechanizmy manipulacyjne lewicy i w ten sposób uzbraja Polaków, katolików w argumenty, które pozwalają się im przed tą manipulacją obronić – dodaje.
Przewodnik Narodu
Dla rozmówcy oczywista jest analogia pomiędzy szykanowaniem i atakowaniem o. dr. Tadeusza Rydzyka a tym, jak atakowano przed laty ks. kard. Stefana Wyszyńskiego.
– Ojciec Dyrektor działa w duchu kardynała Wyszyńskiego. Prymas Tysiąclecia nauczał Naród, mówił o wielkiej roli Kościoła w dziejach Polski. Dziś to samo mówi założyciel Radia Maryja. Podobnie jak ks. kard. Wyszyński ostrzega przed manipulacjami świata lewicowo-liberalnego. Lewica w o. dr. Tadeuszu Rydzyku dostrzega takiego przewodnika dla Narodu, jakim był kardynał. I boi się, że autorytet kontynuatora Prymasa Wyszyńskiego gromadzi wokół Kościoła miliony ludzi. To wielka siła Narodu. I tę siłę próbuje się od wielu lat ośmieszać, poniżać i niszczyć. Oczywiście, niszczenie musi się wiązać z atakiem wymierzonym w osobę, która w sposób charyzmatyczny jednoczy i wzmacnia katolików – podnosi prof. Mieczysław Ryba.
Jak zauważa, uderzenie w o. dr. Tadeusza Rydzyka to również element walki duchowej o zbawienie dusz.
– Radio przekazuje treści ewangeliczne, nauczanie Kościoła. Dlatego należy tu także dostrzegać działanie szatana, który robi wszystko, aby zniszczyć ten ośrodek tak mocno oddziałujący na miliony ludzi – podkreśla.
Z tą oceną zgadza się prof. Krystyna Czuba, medioznawca.
– Ci ludzie, którzy personalnie atakują Ojca Dyrektora, to osoby duchowo pogubione. Oni odeszli od Boga i dziś oddali swoje życie złu. Dlatego z taką zjadliwością próbują zniszczyć to, co dobre, to, co buduje naszą wielkość – stwierdza w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”.
Przypomina, że dzieła utworzone dzięki inicjatywie o. dr. Tadeusza Rydzyka służą dobru.
– Radio nie tylko informuje, nie tylko edukuje, lecz także pomaga. Na uwagę zasługuje Akademia Kultury Społecznej i Medialnej. To uczelnia, która kształci, ale też formuje odpowiedzialnych Polaków. Ci młodzi ludzie, którzy opuszczają mury uczelni, mogą pięknie służyć Polsce. Również Muzeum „Pamięć i Tożsamość”. Instytucja ta nigdy by nie powstała, gdyby nie inicjatywa Ojca Dyrektora. Taki człowiek, który tak bardzo przysłużył się Polsce i przysłużył się umacnianiu naszej wiary, jest szkalowany i brutalnie atakowany. To jest dla nas oczywiste, że ten atak jest wymierzony po to, aby zniszczyć to, co zbudował, i aby nie pozwolić, aby dalej pracował dla dobra kraju. Dlatego dziś każdy z nas musi bronić o. dr. Tadeusza Rydzyka, Radio Maryja i dzieła przy nim powstałe. Nie dajmy się zmanipulować temu kłamliwemu przekazowi. Nie poddamy się dyktatowi lewicy. Alleluja i do przodu! Działajmy dalej z Bożą pomocą – powtarza znane wszystkim zawołanie prof. Krystyna Czuba.
Urszula Wróbel/Nasz Dziennik



