fot. twitter.com

Na Litwie otwarto pierwszą po 12 latach przerwy stację PKN Orlen

PKN Orlen otworzył pierwszą po 12 latach stację na Litwie. To kolejny krok w stronę zagranicznej ekspansji. Do końca tego roku podobnych stacji o wysokim standardzie na Litwie ma być około trzydzieści.

Na Litwie jest kilkaset stacji benzynowych, ale większość z nich ma standard jeszcze z lat siedemdziesiątych. Pozwalają one zatankować olej i benzynę, dlatego na tym tle tak bardzo wyróżnia się Orlen.

– Na Litwie obecnie mamy 26 stacji. Do końca roku będziemy mieć około 30 stacji bardzo nowoczesnych, zmodernizowanych, bo te stacje są o tym samym standardzie, co stacje w Polsce – powiedział Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen.

Po 12 latach przerwy Orlen otworzył na Litwie nową stację. Akurat tutaj celem spółki na pewno nie będzie budowanie kilkuset stacji. Większość z nich byłaby nierentowna. Są jednak plany co do kolejnych miejsc.

– Mamy kolejnych pięć miejsc w okolicy Wilna przygotowanych do procesu inwestycyjnego. Będziemy uruchamiać następne stacje – mówił prezes PKN Orlen.

Stacje na Litwie wciąż notują wzrosty. Przynoszą zyski.

– To jest dowód na to, że tutaj na Litwie przyjął się brand Orlen – podkreślił Daniel Obajtek.

Orlen działa na Litwie pod własną marką. Za dwa lata podobnie ma być w Niemczech i Czechach.

– Naszych rodaków zapraszam na stacje w Niemczech, które jeszcze są pod marką Star, jest tam około 600 stacji. Zapraszam również Polaków do Czech, gdzie mamy około 500 stacji pod marką Benzina – powiedział prezes Orlenu.

Orlen jest też obecny na rynku Słowackim.

– Najważniejsze, żeby te stacje w każdym regionie, w każdej części Europy miały ten sam standard – stwierdził Obajtek.

Spółka mocno inwestuje. Rocznie buduje około 45 nowych stacji. Około 150 jest modernizowanych.

– Jesteśmy zainteresowani miejscami takimi, które przynoszą pewien wolumen sprzedaży – mówił polski przedsiębiorca.

Litwa to gwarantuje. Orlen inwestuje w sprzedaż detaliczną, stąd właśnie strategia, by budować kolejne stacje, ale i tutaj jest warunek, jakim jest większy udział hurtowy w rynku.

– Jeśli mamy udział hurtowy w tych rynkach, to jesteśmy na tyle bezpieczni, że możemy w ślad za tym tworzyć stacje, ponieważ przechodzimy płynnie, zapinając sprzedaż paliwa od produkcji do detalu – podsumował prezes PKN Orlen.

Jak przekonywał prezes Orlenu Daniel Obajtek, był okres, że Orlen skupiał się wyłącznie na paliwach. Trwał cztery lata. I nie przynosił efektów. Teraz strategia jest inna. Więcej stacji, to większy zysk.

TV Trwam News

drukuj