fot. PAP/Jakub Kamiński

PO i .N nie będą brały udziału we wskazywaniu i wyborze sędziów-członków KRS

Platforma Obywatelska i Nowoczesna nie będą brały udziału we wskazywaniu i wyborze sędziów-członków Krajowej Rady Sądownictwa przez Sejm – poinformowali politycy PO. Swój udział zadeklarował natomiast Kukiz’15.

Posłowie Borys Budka, Krzysztof Brejza i Arkadiusz Myrcha podkreślili na konferencji prasowej, że decyzję w tej sprawie podjęto po szerokich konsultacjach ze środowiskami sędziowskimi i ekspertami.

PO nie zamierza uczestniczyć w ,,nakładaniu politycznej smyczy na sędziów”; „będziemy patrzeć na ręce nowej KRS” – mówili politycy opozycji.

W ich ocenie, z punktu widzenia konstytucji, decyzje tego organu będą mogły zostać podważone, a sędziowie, których wskaże, nieuznani za sędziów.

Przewodniczący sejmowej komisji sprawiedliwości, poseł PiS Stanisław Piotrowicz, nie jest zaskoczony zapowiedziami PO. W jego ocenie traktuje bowiem ona wymiar sprawiedliwości jako bezpiecznik i do tej pory to ona go upolityczniała. Nieuczestniczenie w wyborze sędziów-członków KRS to natomiast – zdaniem polityka – uchylanie się od obowiązków parlamentarnych.

– Wyłanianie sędziów do KRS to element pracy parlamentu. Mało tego, totalna opozycja i niektórzy ze środowiska sędziowskiego nawołują wręcz do nieprzestrzegania obowiązującego w Polsce prawa. Mamy do czynienia z nową jakością. Totalna opozycja kwestionuje ustawy uchwalone przez parlament, podpisane przez prezydenta; opowiada, że – jej zdaniem – te ustawy nie są konstytucyjne; zapomina o tym, że dopóki TK nie zakwestionuje konstytucyjności ustawy, dotąd ustawy opuszczające parlament korzystają z domniemania zgodności z konstytucją – podkreśla Stanisław Piotrowicz.

Nowela o KRS wprowadza wybór 15 członków KRS-sędziów na wspólną 4-letnią kadencję przez Sejm. Każdy klub poselski ma wskazywać nie więcej niż 9 kandydatów. Izba ma ich wybierać większością 3/5 głosów.

Procedura zgłaszania kandydatów na członków KRS rozpoczęła się 4 stycznia br. Prawo do wskazania kandydatów mają też grupy 25 sędziów oraz grupy co najmniej 2 tys. obywateli.

RIRM

drukuj